Żołnierza służby regularnej zidentyfikowano dzięki informacjom od innych członków jednostki. Został on wezwany na przesłuchanie. „Jego działania spowodowały poważne szkody wizerunkowe i propagandowe dla Izraela. Mimo to zostaną wobec niego zastosowane wyłącznie środki dyscyplinarne i nie wszczęto śledztwa prowadzonego przez żandarmerię wojskową” – powiadomił państwowy nadawca Kan.

Portal Walla przekazał również, że wojsko zobowiązało się do „pomocy (lokalnej) społeczności (w Libanie) w ponownym umieszczeniu figury na miejscu” i oświadczyło, że „nie ma zamiaru niszczyć infrastruktury cywilnej, w tym budynków religijnych ani symboli religijnych”.

Zobacz wideo Rosyjska mafia i zaginiony założyciel. Tusk ujawnia fakty o Zondacrypto

Zniszczona figura Jezusa w Libanie

Zdjęcie przedstawiające izraelskiego żołnierza rozbijającego figurę Jezusa na krucyfiksie ciężkim młotem zamieścił w niedzielę w portalach społecznościowych libański dziennikarz. Figura znajdowała się w zamieszkanej przez chrześcijan maronitów wiosce Debl w południowym Libanie, kilka kilometrów od granicy z Izraelem.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu potępił w poniedziałek zniszczenie figury. Wcześniej szef dyplomacji Izraela Gideon Saar nazwał ten incydent haniebnym i przeprosił za niego wszystkich, a zwłaszcza chrześcijan.

>>>>> Kijów nie prosi już tylko o pomoc, ale oferuje bezcenną wiedzę militarną, której Zachód nie posiada. Doszło do odwrócenia ról – to Ukraina stała się ekspertem od przetrwania, pokazują, że potrafią samodzielnie paraliżować fundamenty rosyjskiej machiny wojennej – mówi na Wyborcza.pl ppłk rez. Maciej Korowaj, były oficer Służb Wywiadu Wojskowego MON. >>>>>

Ofensywa Izraela

Izrael prowadzi ofensywę lądową na południu Libanu – na terenie, który był niegdyś opanowany przez sprzymierzony z Iranem Hezbollah. Ta kontrolująca część Libanu szyicka organizacja przyłączyła się na początku marca do wojny USA i Izraela z Iranem, stając po stronie Teheranu.

Izraelski minister obrony Israel Kac zapowiedział izraelską okupację południowego Libanu aż do leżącej około 30 km od granicy rzeki Litani. Od kilku tygodni wojsko pracuje nad utworzeniem strefy buforowej wzdłuż granicy, która ma uniemożliwić Hezbollahowi ostrzeliwanie północy Izraela. Polega to m.in. na wypędzeniu lokalnej ludności i wyburzeniu niemal wszystkich zabudowań na pasie ziemi o szerokości około 4 km. Według ministerstwa zdrowia Libanu, od 2 marca, gdy kraj został wciągnięty do konfliktu, zginęło około 2300 osób. ONZ podaje, że ponad 1,2 mln z 6 mln mieszkańców Libanu zostało przesiedlonych.

Redagowała Kamila Cieślik

Share.
Exit mobile version