W środę (6 maja) po godzinie 11 dyżurny komisariatu policji w Orzeszu dostał zgłoszenie od kobiety, która zauważyła dziecko w samochodzie. Świadkowie powiedzieli policjantom, że dziewczynka przebywała tam od dłuższego czasu. Miała zamknięte oczy, nie reagowała na hałasy ani wołanie.

Matka zostawiła dziecko w aucie i poszła do apteki

Funkcjonariusze wybili szybę w samochodzie i wyjęli dziecko. Ustalili, że dziewczynka prawdopodobnie spała. Załoga karetki pogotowia udzieliła jej pomocy. Dziecko nie odniosło żadnych obrażeń.


Zobacz wideo

30-latka przyjechała samochodem na komendę. Miała blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie

Policja przekazała, że matka dziecka poszła do apteki. Zostawiła półtoraroczną córkę w samochodzie, ponieważ nie chciała jej budzić. Funkcjonariusze badają teraz dokładne okoliczności i przebieg zdarzenia. Za narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu może grozić do trzech lat więzienia.

Policja opublikowała apel

„Pamiętajmy! Niezależnie od tego, na jak długo pozostawiamy dziecko w szczelnie zamkniętym samochodzie, niebezpieczeństwo może zaistnieć bardzo szybko, zwłaszcza gdy na dworze panują coraz wyższe temperatury. Wystarczy kilkanaście minut, aby w pozostawionym na słońcu pojeździe temperatura wzrosła do poziomu, który może zagrażać życiu” – czytamy w policyjnym komunikacie.

„Osoby lub zwierzęta pozostawiane w takich warunkach mogą być narażone na przegrzanie organizmu, które może zakończyć się śmiercią. Widząc zagrożenie, nie bądźmy obojętni i poinformujmy o wszystkim policję, dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Apelujemy, aby przy tak wysokich temperaturach nawet na chwilę nie zostawiać dzieci w zamkniętych samochodach!” – podkreślili funkcjonariusze.

Share.
Exit mobile version