„Żołnierze IDF jednak wymagają szkolenia w szacunku do innych religii i kultur. Kolejne ofiary w strefie Gazy oraz ekscesy osadników na Zachodnim Brzegu też są niedopuszczalne” – napisał szef MSZ na portalu X. Podkreślił, że jako „occupying power” (okupant) Izrael odpowiada za traktowanie ludzi, nad którymi sprawuje kontrolę. To kolejny taki incydent w miejscowości Debl. Wcześniej inny wojskowy zniszczył tam figurę Jezusa.
MSZ potępia dyskryminację
Wcześniej tego dnia MSZ oświadczyło, że z oburzeniem odnotowuje kolejny przypadek znieważenia uczuć religijnych przez żołnierza IDF w Libanie. „Pogarda, z jaką potraktował figurę Matki Boskiej, obraża wrażliwość chrześcijan” – wskazał resort i potępił przejawy wszelkiej dyskryminacji religijnej na świecie.
„Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP z oburzeniem odnotowuje kolejny przypadek znieważenia uczuć religijnych przez żołnierza Izraelskich Sił Obrony (IDF) w Libanie. Pogarda, z jaką potraktował figurę Matki Boskiej, obraża wrażliwość chrześcijan” – podkreśliło w czwartkowym komunikacie polskie MSZ.
Artykuł 18 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka uchwalonej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych w 1948 roku stanowi, że „każdy ma prawo do wolności myśli, sumienia i religii”.
„Przystępując do ONZ, Izrael przyjął wartości tej organizacji wyrażone w Deklaracji. Ta sama zasada wolności religijnej znalazła odzwierciedlenie w Deklaracji Niepodległości Izraela przyjętej również w 1948 roku. Do grona sygnatariuszy należy natomiast Liban, na terytorium którego doszło do incydentu” – czytamy w oświadczeniu.
Jak zauważyło MSZ, obowiązek zapewnienia poszanowania tego prawa o fundamentalnym znaczeniu dla godności człowieka spoczywa na każdym państwie. W Polsce znieważanie czyichkolwiek uczuć religijnych jest czynem karalnym.
Izraelski żołnierz zostanie ukarany
Jak przekazał w środę (6 maja) późnym wieczorem portal „Times of Israel”, izraelska armia zapowiedziała wobec żołnierza konsekwencje dyscyplinarne. W odpowiedzi na pytania mediów wojskowi oświadczyli, że „traktują incydent poważnie” i podkreślili, że takie zachowanie „odbiega od wartości oczekiwanych od żołnierzy”.
Wstępne ustalenia, przekazane m.in. przez izraelskiego nadawcę publicznego Kan, wskazują, że zdjęcie wykonano kilka tygodni temu w miejscowości Debl, kilka kilometrów od granicy z Izraelem, choć opublikowano je dopiero teraz.
W tej samej zamieszkanej przez chrześcijan maronitów wiosce pod koniec kwietnia inny izraelski żołnierz zniszczył figurę Jezusa. Premier Izraela Benjamin Netanjahu potępił później to zdarzenie, a szef dyplomacji Gideon Saar nazwał je haniebnym i przeprosił za nie wszystkich, zwłaszcza chrześcijan. Żołnierz odpowiedzialny za zniszczenie figury został odsunięty od służby bojowej i skazany na 30 dni aresztu. Taki sam wyrok usłyszał wojskowy, który fotografował zdarzenie.
Po fali międzynarodowego oburzenia i krytyki ze strony środowisk chrześcijańskich Izrael 23 kwietnia ogłosił powołanie specjalnego wysłannika ds. relacji ze światem chrześcijańskim.
Na początku marca Hezbollah włączył się do wojny USA i Izraela z Iranem, stając po stronie Teheranu. Izrael rozpoczął wtedy intensywną operację przeciwko tej grupie, która pozostaje poza kontrolą libańskiego rządu, jest wspierana i finansowana przez Iran. Na południu Libanu Izrael wyznaczył tzw. żółtą linię, obejmującą obszar okupowany przez izraelskie siły od granicy do rzeki Litani.


