W skrócie
-
Na stacji kolejowej w Koluszkach doszło do pożaru pociągu PKP Intercity relacji Wrocław–Białystok.
-
Ewakuowano 200 osób, a trzy z załogi pociągu trafiły do szpitala z powodu złego samopoczucia po inhalacji dymu.
-
Strażacy zbadali pociąg detektorem wielogazowym, a przyczynę pożaru będzie wyjaśniać PKP.
W poniedziałek około godz. 10 na stacji kolejowej w Koluszkach doszło do pożaru pociągu PKP Intercity relacji Wrocław-Białystok.
– Po dojeździe na miejsce zdarzenia okazało się, że pożar został ugaszony przez załogę pociągu, czyli maszynistę, kierownika pociągu oraz konduktorkę – przekazał Interii mł. bryg. Mateusz Kotynia z Komendy Powiatowej PSP w Koluszkach.
Pasażerowie bezpiecznie opuścili pojazd i przesiedli się do podstawionego obok składu. Wiadomo, że na pokładzie znajdowało się 200 osób.
Pożar na stacji kolejkowej w Koluszkach. Trzy osoby w szpitalu
Strażacy udzielili pierwszej pomocy załodze pociągu, która skarżyła się na złe samopoczucie.
Jednej z osób strażacy podali tlen. – Cała trójka nawdychała się dymu i spalin podczas gaszenia pożaru – dodał przedstawiciel PSP. Następnie zostali oni przekazani ratownikom medycznym i przewiezieni do pobliskiego szpitala.
– Dodatkowo strażacy zbadali detektorem wielogazowym wnętrze pociągu – przekazał mł. bryg. Kotynia.
Strażak przyznał, że prawdopodobnie doszło do pożaru układu hamulcowego w jednym z wózków wagonu pasażerskiego, jednak ostatecznych informacji o przyczynach pożaru będzie udzielać PKP.













