-
Iran rozważa atak na siedzibę Ludowej Organizacji Mudżahedinów Iranu (MEK) w bazie Aszraf-3 w Albanii.
-
MEK od 2013 roku ma schronienie w Albanii, gdzie obecnie przebywa co najmniej 3 tysiące irańskich wygnańców.
-
Stosunki Albanii i Iranu pogorszyły się po cyberataku w 2022 roku, co doprowadziło do zerwania kontaktów dyplomatycznych.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Korpus zasugerował, że Albania, która od ponad dekady gości na swojej ziemi irańską opozycję, może być celem irańskiego odwetu, podobnie jak przed kilkoma dniami Akrotiri – brytyjska baza wojskowa na Cyprze.
Sygnalizując możliwe uderzenie w Albanie, Korpus dał do zrozumienia, że ma możliwości militarne, aby przenieść działania wojenne daleko poza Bliski Wschód.
Początki MEK sięgają roku 1965, kiedy zafascynowanych socjalizmem studentów połączyły protesty przeciwko rządom szacha Mohammada Rezy Pahlaviego i amerykańskiej obecności w Iranie.
Organizacja początkowo wspierała rewolucję islamską, która w 1979 r. obaliła szacha, ale po zerwaniu stosunków z rządzącymi krajem mułłami przeniosła się do sąsiedniego Iraku, gdzie zrewidowała stosunek do rewolucji i znalazła wsparcie Saddama Husajna.
Irańska opozycja ukryła się w Albanii
Przystań w Albanii MEK znalazła w 2013 r., kiedy Stany Zjednoczone, wsparte przez ONZ, najpierw usunęły organizację ze swojej listy ugrupowań terrorystycznych, później przekonały władze w Tiranie, aby zapewniły im bezpieczne schronienie.
Obecnie w tym bałkańskim kraju, w bazie między Tiraną a nadmorskim Durres, przebywa co najmniej 3 tys. irańskich wygnańców.
Ale ta gościnność oznaczała dla Albanii pogorszenie relacji z Iranem. Z roku na rok stawały się one coraz gorsze, aż Teheran zdecydował się na atak. W 2022 r. irańscy hakerzy włamali się do systemu albańskiego ministerstwa spraw wewnętrznych, zmuszając kraj do zamknięcia portów lotniczych i morskich.
Tirana zerwała wówczas stosunki dyplomatyczne z Teheranem, a Waszyngton ostrzegł Iran, że następny atak uruchomi artykuł 5 traktatu NATO, który przewiduje, że zbrojna napaść na jednego lub więcej członków będzie uznana za napaść na cały Sojusz.
Iran wstrzymał się przed dalszymi włamaniami, ale w ubiegłym roku zarządzana przez Korpus agencja informacyjna Fars, podburzała rząd w Teheranie do zbombardowania obozów MEK pod Tiraną za pomocą dronów lub pocisków balistycznych. A zabity niedawno w amerykańskich nalotach ajatollah Ali Chamenei, wielokrotnie przeklinał Albanię, nazywając ją „małym, złym państwem”.
-
Jasna deklaracja Zełenskiego ws. Bliskiego Wschodu. Postawił jednak warunek
-
Gorąco na Bliskim Wschodzie. Płonie konsulat USA w Dubaju












