-
Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy generał Ołeksandr Syrski podpisał rozkaz o obowiązkowej rotacji żołnierzy na linii frontu co dwa miesiące pod ścisłą kontrolą.
-
Rozkaz zobowiązuje do przeprowadzania badań lekarskich, zapewnienia czasu na odpoczynek oraz terminowego uzupełniania niezbędnych zapasów dla żołnierzy wykonujących zadania bojowe.
-
W Ukrainie wskazuje się, że skalę problemów z rotacją potęguje wykorzystanie dronów, a jasne warunki służby są kluczowe dla ewentualnego zasilenia armii przez nowe osoby.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
„Dowódcy muszą zapewnić żołnierzom warunki do pozostania na stanowiskach przez okres do dwóch miesięcy z następującą po nich obowiązkową rotacją, która musi nastąpić nie później niż w ciągu jednego miesiąca” – poinformował gen. Ołeksandr Syrski za pośrednictwem platformy Telegram.
Rozkaz, jak uzasadnił dowódca, wydano „w celu ochrony życia i zdrowia żołnierzy wykonujących zadania zarówno na linii frontu, jak i w głębi terytorium”.
Zmiana na ukraińskim froncie. Rozkaz gen. Syrskiego
Gen. Syrski wskazał również, w jaki sposób rozkaz ma być realizowany. Rotacja powinna zostać zaplanowana z wyprzedzeniem, a przy tym należy wziąć pod uwagę panującą sytuację, charakter działań bojowych oraz dostępne siły i środki.
Jak czytamy w komunikacie, zmiana na froncie ma służyć nie tylko organizacji służby. Podkreślono potrzebę ochrony życia żołnierzy oraz stabilności obrony.
Obowiązkowa rotacja to tylko część zmian ogłoszonych przez gen. Syrskiego. W rozkazie zawarto też wymagania mające służyć zdrowiu żołnierzy.
Wśród obowiązków znalazło się przeprowadzanie badań lekarskich oraz zapewnienie czasu na odpoczynek żołnierzom, którzy zakończyli wykonywanie zadań bojowych.
Wojna w Ukrainie. Rotacja co dwa miesiące pod ścisłą kontrolą
Syrski wskazał również konieczność terminowego zaopatrywania walczących w niezbędne zapasy. Żołnierze wykonujący zadania bojowe na pozycjach mają być stale wyposażeni w amunicję i żywność.
Rozkaz głównodowodzącego będzie obowiązywał wszystkie jednostki wykonujące zadania bojowe na froncie.
„Przestrzeganie wymogów rozkazu będzie podlegało ścisłej kontroli. Za naruszenia grozi nieuchronna odpowiedzialność zgodnie z obowiązującym prawem i statutami Sił Zbrojnych Ukrainy” – przekazał Ołeksandr Syrski.
Informując o wprowadzeniu zmian, generał wskazał potrzebę reorganizacji ze względu na komplikującą się logistykę działań na froncie.
„W sytuacji, gdy na polu bitwy dominują drony, zmienia się sama logika prowadzenia działań wojennych. Znacząco zmieniło się rozumienie pojęć linii frontu, tyłów i głębi szyku bojowego” – tłumaczył gen. Syrski.
Problemy na linii frontu. Ukraiński generał wszczął alarm
Problemy dotyczące rotacji ukraińskich żołnierzy wskazywał w lutym dowódca Gwardii Narodowej Ukrainy gen. Ołeksandr Pivnenko.
Mówił wówczas, że ze względu na skalę wykorzystania bezzałogowych statków powietrznych rotacja jednostek stała się najbardziej newralgicznym punktem na froncie.
Temat konieczności wprowadzenia zmian na polu bitwy poruszyła również ukraińska Rzeczniczka Praw Obywatelskich Olga Reszetylowa.
W poniedziałek przekazała, że w Ukrainie jest 1,6 miliona osób, które potencjalnie mogłyby zasilić szeregi Sił Zbrojnych. Jej zdaniem kluczowym czynnikiem, który miałby zaważyć o ich przystąpieniu do walk, jest ustalenie jasnych warunków służby.
-
Ukraina rozszerza morski front. Daleki atak na statek pod banderą Kamerunu
-
Takich wyników nie było od początku wojny. Nowy rekord Ukrainy













