W skrócie
-
W katastrofie samolotu Cessna 210 na pustyni Sossusvlei w Namibii zginęło czterech obywateli Niemiec, w tym pilot.
-
Wrak samolotu znaleziono w poniedziałek rano, maszyna całkowicie spłonęła.
-
Przyczyn katastrofy nie są znane. Ze względu na niską wysokość lotu samolot nie miał kontaktu z kontrolą lotu.
Według wstępnych ustaleń należąca do Desert Air Cessna 210 runęła na ziemię w niedzielę około godziny 11, na kilka minut przed lądowaniem.
„Z powodu niskiej wysokości nie było kontaktu z kontrolą ruchu lotniczego. Według Namibijskiego Urzędu Badania Wypadków Lotniczych samolot stanął w ogniu i spłonął doszczętnie. Przyczyna katastrofy pozostaje niejasna” – przekazał serwis Focus.de.
Akcja ratowniczo-poszukiwawcza prowadzona w niedzielę i przerwana po zmroku nie przyniosła rezultatu. Działania zostały wznowione o świcie w poniedziałek. Wrak Cessny wraz z czterema ciałami został odnaleziony około godz. 9:15.
Katastrofa lotnicza na pustyni. Zginęło czworo obywateli Niemiec
W katastrofie zginęło troje niemieckich turystów. Dziennik „Die Welt” ustalił w niemieckim Ministerstwie Spraw Zagranicznych, że obywatelem Niemiec był także pilot samolotu. Oświadczenie w sprawie tragedii opublikował organizator lotu.
„Desert Air potwierdza, że jeden z naszych samolotów Cessna 210, wykonujący w dniu 10 maja 2026 r. lot z prywatnego lądowiska w pobliżu Międzynarodowego Portu Lotniczego Hosea Kutako do ośrodka celu w rejonie Sossusvlei, nie dotarł do miejsca zgodnie z planem. Na pokładzie samolotu znajdował się jeden pilot oraz trzech obywateli Niemiec” – podały linie lotnicze organizujące m.in. loty widokowe nad pustynią Sossusvlei.
Linie przekazały, że o katastrofie zostały powiadomione wszystkie właściwe organy. Trwa dochodzenie, które ma ustalić powód, dla którego Cessna się rozbiła. „Na tym etapie Desert Air z szacunkiem prosi opinię publiczną oraz media o powstrzymanie się od spekulacji” – podano w oświadczeniu.
„Wszyscy w Desert Air jesteśmy głęboko zasmuceni tą stratą i łączymy się myślami ze wszystkimi osobami dotkniętymi tą tragedią w tym niezwykle trudnym czasie” – dodano.
Źródła: „Die Welt”, Focus.de













