14 maja marszałek Sejmu był gościem w programie “Kropka nad i”. Polityk skomentował na antenie TVN24 m.in. ostatnie działania byłego ministra sprawiedliwości.
Czarzasty ws. wyjazdu Ziobry do USA
Już na samym początku rozmowy został zapytany przez Monikę Olejnik, czy ucieczka Zbigniewa Ziobry świadczy słabości państwa.
– Myślę, że nie. Dlatego, że ta ucieczka została spowodowana przez siły, na które nie do końca państwo polskie miało wpływ. Mówię o wszystkich rzeczach związanych z Węgrami, z jakąś niejasną sytuacją, przerzucenia pana Ziobry z Węgier do USA – stwierdził lider Lewicy.
Dodał także, że „jest taka metoda, żeby pana Ziobrę przytrzymać w Polsce”. – To metoda pozaprawna i jestem przekonany, że PiS w stosunku do nas kiedyś by chętnie to zastosowało. My nie chcemy naprawiać sytuacji prawnej w Polsce, łamiąc prawo — wyjaśnił.
Zdaniem polityką największą tragedią jest to, że Polska jest pokazywana jako państwo, „w którym minister sprawiedliwości jest podejrzewany o 150 mln zł przywłaszczenia i ucieka przed sprawiedliwością”.
W dalszej części rozmowy ocenił, że uznałby państwo polskie za słabe, gdyby przedstawiciele rządu nie mówili w sprawie Ziobry jednym głosem. – Jakbyśmy tego nie zrobili, nie wystąpilibyśmy o ekstradycję, to byłby problem – przekazał polityk.
Co z dalszą współpracą z USA?
Marszałek Sejmu wypowiedział się także na temat relacji Polski ze Stanami Zjednoczonymi. – Nie może potencjalny złodziejaszek, bandyta, człowiek, który jest zagrożony 25 latami więzienia, (…) szef grupy przestępczej, bo takie są zarzuty, wpływać na nasze kontakty z USA – ocenił Czarzasty.
Jednocześnie dodał, że „do USA trzeba apelować i mówić chyba spokojnie, z empatią, po ludzku: słuchajcie, jeżeli wy jesteście naszymi przyjaciółmi, jeżeli jesteśmy razem w NATO, to nie możecie być miejscem, gdzie uciekają potencjalni przestępcy”.
— Nie wiem, co będą robiły Stany Zjednoczone. Mam złe podejrzenia w tej sprawie, ale nie chcę używać mocnego języka, bo raz powiedziałem prawdę, że Trumpowi nie należy się Pokojowa Nagroda Nobla i nie chcę, żeby mi ktoś w pewnej chwili powiedział: przez ciebie nie przyjechało 4 tys. wojska do Polski, bo bezpieczeństwo Polski jest ważniejsze niż funkcjonowanie potencjalnego przestępcy — zaznaczył polityk.
Marszałek Sejmu do Nawrockiego: Proszę o rozsądek
Czarzasty odniósł się również do ostatniej wypowiedzi Karola Nawrockiego, który zapytany o działania Ziobry stwierdził, że jest to „rzecz odnosząca się do prywatnego życia i wypełnienia formularza wizowego przez byłego ministra sprawiedliwości”.
— To są po prostu głupie wypowiedzi. Nie chcę walczyć z panem prezydentem, ale patrzę z przerażeniem na to, co on mówi. Panie prezydencie, to jest człowiek z pana obozu, (…) to człowiek, który był ministrem rządu, to kompromitacja państwa polskiego i nie mamy prawa go bronić. Tak jak Romanowskiego. Panie prezydencie, proszę o rozsądek — apelował do Nawrockiego marszałek Sejmu.













