-
W maju w Wielkiej Brytanii odnotowano rekordowe temperatury, a eksperci wskazują na częstsze i intensywniejsze fale gorąca w Europie.
-
Badania naukowców potwierdziły, że prawdopodobieństwo tak ekstremalnych temperatur istotnie wzrosło z powodu działalności człowieka i zmian klimatu.
-
Wysokie temperatury doprowadziły do pożarów, problemów zdrowotnych i przeciążenia infrastruktury, a służby wydały ostrzeżenia dla mieszkańców.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Europa mierzy się obecnie z wyjątkowo silną falą upałów, która objęła zachodnią część kontynentu. Temperatury przekraczające 30 stopni Celsjusza odnotowano w Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii i Portugalii.
Synoptycy podkreślają, że tak intensywne gorąco pojawiło się wyjątkowo wcześnie, bo jeszcze przed rozpoczęciem meteorologicznego lata. Eksperci ostrzegają, że długotrwałe utrzymywanie się wysokich temperatur może prowadzić do pożarów, problemów zdrowotnych i przeciążenia infrastruktury.
Padł historyczny rekord. Wielka Brytania jeszcze nigdy nie była tak gorąca w maju
Najwyższą temperaturę odnotowano w londyńskich Kew Gardens. Termometry pokazały tam aż 34,8 stopnia Celsjusza. To najwyższy wynik zanotowany w maju od początku prowadzenia pomiarów meteorologicznych w Wielkiej Brytanii. Poprzedni rekord wynosił 32,8 stopnia i utrzymywał się od 1922 oraz 1944 r.
Meteorolodzy podkreślają, że obecne wartości temperatur bardziej przypominają środek lipca niż końcówkę maja. Jak powiedział meteorolog Greg Dewhurst z brytyjskiego Met Office, były to temperatury „niezwykłe nawet jak na środek lata”.
W wielu regionach kraju mieszkańcy szukali ochłody nad wodą, w parkach i miejskich fontannach. Wysokie temperatury doprowadziły jednak również do niebezpiecznych sytuacji. W Edynburgu wybuchł rozległy pożar traw w pobliżu wzgórza Arthur’s Seat, a w południowej Anglii setki gospodarstw domowych zostały czasowo pozbawione dostępu do wody.
Naukowcy sprawdzili wpływ zmiany klimatu. Wyniki badań są alarmujące
Badania dotyczące obecnej fali gorąca przeprowadzili eksperci brytyjskiego Met Office oraz klimatolodzy współpracujący z organizacjami badającymi wpływ globalnego ocieplenia na pogodę w Europie. Celem analiz było sprawdzenie, w jakim stopniu zmiany klimatyczne zwiększają prawdopodobieństwo występowania rekordowych temperatur już w maju.
Wnioski okazały się jednoznaczne. Według naukowców działalność człowieka i emisje gazów cieplarnianych sprawiły, że prawdopodobieństwo wystąpienia tak ekstremalnych temperatur wzrosło nawet trzykrotnie. Eksperci podkreślają, że bez wpływu globalnego ocieplenia obecna sytuacja byłaby znacznie mniej prawdopodobna.
Problem nie dotyczy wyłącznie pojedynczych rekordów. Coraz bardziej niepokojące są także rekordowo wysokie temperatury nocne, które utrudniają organizmowi regenerację.
Tropikalne noce i temperatury jak w Hiszpanii. Tak gorąco jeszcze nie było
Brytyjskie media poinformowały również o wystąpieniu tzw. tropikalnej nocy. Na lotnisku Kenley w południowym Londynie temperatura nie spadła poniżej 21,3 stopnia Celsjusza. Była to najwyższa minimalna temperatura odnotowana w maju w historii pomiarów.
W innych częściach kraju sytuacja wyglądała podobnie. Heathrow zanotowało ponad 33 stopnie Celsjusza, podobne wartości pojawiły się także w Teddington i Oxfordshire. W Walii temperatura osiągnęła rekordowe 32,2 stopnia, a Szkocja oraz Irlandia Północna odnotowały najcieplejsze dni w tym roku.
Aż 97 stacji meteorologicznych w Wielkiej Brytanii zarejestrowało temperatury przekraczające 30 stopni Celsjusza. To skala zjawiska niespotykana o tej porze roku. Dodatkowo rekordy temperatur pobito jednocześnie w 12 różnych lokalizacjach.
Jak podkreślają meteorolodzy, jeszcze kilkanaście lat temu taki scenariusz byłby uznawany za niemal nierealny. Dziś podobne ekstremalne zjawiska pojawiają się coraz częściej i obejmują coraz większe obszary Europy.

Lekarze i służby ostrzegają mieszkańców. Upały mogą być śmiertelnie niebezpieczne
Brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowotnego wydała ostrzeżenia zdrowotne dla dużej części kraju. Szczególne zagrożenie dotyczy osób starszych, przewlekle chorych i dzieci. Wysokie temperatury zwiększają ryzyko odwodnienia, problemów z sercem i udarów cieplnych. Służby apelują, aby nie lekceważyć zagrożenia i unikać przebywania na słońcu w godzinach największego nasłonecznienia.
Eksperci zwracają uwagę, że infrastruktura Wielkiej Brytanii nie była projektowana z myślą o tak wysokich temperaturach. Problem dotyczy między innymi transportu publicznego, szpitali i szkół. Coraz częściej pojawiają się głosy, że konieczne będą inwestycje w systemy chłodzenia budynków i lepsze zabezpieczenia miast przed ekstremalnym gorącem.
To nowa rzeczywistość. Klimatolodzy ostrzegają przed kolejnymi rekordami
Coraz więcej ekspertów mówi wprost, że rekordowe upały stają się nową normą. Jak podkreślają klimatolodzy cytowani przez brytyjskie media, Europa wchodzi w okres coraz częstszych ekstremów pogodowych.
Wysokie temperatury pojawiły się nie tylko w Wielkiej Brytanii. We Francji fala gorąca doprowadziła już do śmierci kilku osób. Hiszpania i Portugalia również zmagały się z temperaturami przekraczającymi 30 stopni Celsjusza jeszcze przed rozpoczęciem czerwca.
Meteorolodzy ostrzegają, że obecne lato może być jednym z najgorętszych w historii pomiarów. W wielu krajach rośnie ryzyko suszy, pożarów lasów oraz problemów z dostępem do wody. Coraz częściej mówi się także o wpływie wysokich temperatur na gospodarkę i systemy energetyczne.
Dlaczego mamy do czynienia z falą upałów?
Eksperci wskazują kilka głównych przyczyn obecnej sytuacji. Bezpośrednio za napływ gorącego powietrza odpowiada układ wysokiego ciśnienia, który utrzymuje się nad zachodnią Europą. Taki układ blokuje chłodniejsze masy powietrza i powoduje długotrwałe utrzymywanie się słonecznej pogody.
Naukowcy podkreślają jednak, że kluczową rolę odgrywają zmiany klimatu wywołane działalnością człowieka. Rosnąca ilość gazów cieplarnianych sprawia, że fale gorąca stają się intensywniejsze, dłuższe i pojawiają się wcześniej niż dawniej.
El Niño połączy siły ze zmianami klimatycznymi, aby pobić kolejne rekordy ciepła
Eksperci ostrzegają, że jeśli emisje dwutlenku węgla nie zostaną ograniczone, podobne rekordy będą padały coraz częściej. To oznacza, że ekstremalne upały mogą w kolejnych latach stać się codziennością także w krajach, które dotąd kojarzyły się z umiarkowanym klimatem.














