-
Popularne sposoby na odstraszanie komarów, takie jak dym z grilla czy olejki eteryczne, nie zawsze są skuteczne.
-
Najefektywniejszą metodą ochrony przed komarami są repelenty zawierające ikarydynę.
-
Komary zwabia głównie zapach potu, a nie grupa krwi czy dieta, i nie ma naturalnej substancji skutecznie je odstraszającej.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Lato nieodłącznie kojarzy się z komarami i ich bzyczeniem. Bywają dokuczliwe, dotkliwie kąsając ludzi wypoczywających na świeżym powietrzu. W internecie można znaleźć wiele sposobów na to, jak uchronić się przed komarami.
– Domowe metody są z reguły bardzo mało skuteczne – mówi dr Jarosław Pacoń z Zakładu Parazytologii i Chorób Inwazyjnych Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. I wymienia, że do takich rzekomo tylko skutecznych metod jest sadzenie pelargonii na balkonie, by odstraszały komary, albo bazyliai. Taką metodą ma być też jakoby cytryna ponabijana goździkami, która bardzo ładnie pachnie, ale na komary nie zadziała. Mięta również. – To tylko na krótką odległość, a jeżeli mamy większe okno, komary nic sobie z takich zapachów nie robią – dodaje ekspert.
Kiedyś za skuteczną uchodziła witamina B12. – Ludzie się nią objadali, człowiek aż się pocił tą witaminą. A na komary jakoś to za bardzo też nie działało – opowiada dr Jarosław Pacoń.
Komary nie lubią dymu. Ognisko daje bezpieczeństwo
Co zatem działa? – Komary nie lubią dymu, zatem jeśli ktoś wędzi się blisko ogniska, w zasadzie jest bezpieczny – wymienia ekspert. – Co do czosnku i cebuli, podobno są komary gustujące w pikantnej krwi. Ale nie, one nic nie dają – dodaje już serio.
Nie działa też żadna „słodka krew”. – Ludzie z cukrzycą także nie są ani bezpieczni i wolni od ukąszeń, ani nie są też wybrańcami komarów – zwraca uwagę dr Jarosław Pacoń. – Podobnie większej roli nie odgrywa grupa krwi.
Zaznacza, że nie to ma znaczenie, ale zapach potu. On jest kuszący dla tych krwiopijnych owadów. – Zdarzają się przypadki, że idzie sobie grupa ludzi i niektórzy z nich nawet nie poczują, że są komary w pobliżu, a pozostałe muszą się odganiać – mówi ekspert. – To jest kwestia różnicy w zapachu potu.
Ikarydyna jest najskuteczniejszym środkiem
Dodaje, że nie ma żadnej naturalnej substancji, która odstraszałaby komary skutecznie i wiązanie z nimi takich możliwości jest wyłącznie mitem. Żadna nie działa tak jak ikarydyna w repelentach. To substancja powstała w laboratoriach na potrzeby żołnierzy amerykańskich walczących w Wietnamie, którzy zmagali się tam z plagą komarów i ukąszeń.
Na szczęście – jak podkreśla dr Jarosław Pacoń – w Europie nie ma typowych komarów przenoszących groźne choroby jak gorączki krwotoczne czy dengę.












