Yellowstone odwiedza co roku ponad 4,5 mln osób. Turyści przyjeżdżają oglądać gejzery, gorące źródła, dzikie zwierzęta i rozległe krajobrazy parku. Silny wiatr regularnie porywa jednak czapki, mapy, okulary i inne lekkie przedmioty. Co sezon pracownicy parku zbierają rzeczy, które wylądowały poza pomostami i szlakami.
Latem 2026 r. z samych terenów hydrotermalnych zebrano ponad 280 czapek. To mniej niż rok wcześniej. Wśród znalezisk była m.in. pamiątkowa czapka związana z piłkarskimi mistrzostwami świata 2026 oraz czapka z napisem „Cowboy Hat”.
Nie wszystkie trafią do śmieci. Po zakończeniu sezonu czapki mają zostać wyczyszczone i przekazane lokalnym organizacjom zbierającym odzież.
Coroczne sprzątanie nie ogranicza się jednak do zbierania tego, co zerwał ludziom z głowy wiatr. Wśród przedmiotów pozostawionych przez miliony turystów są rzeczy zgubione przypadkiem, zwykłe śmieci, a także przedmioty wrzucane do gorących źródeł celowo.
Turyści wrzucają monety do gorących źródeł
Tego lata pracownicy Yellowstone zebrali także monety o łącznej wartości ponad 18 dolarów. Obok amerykańskiego bilonu znaleźli dolary kanadyjskie, euro, peso i jeny. Wiele z nich prawdopodobnie wrzucono do gorących źródeł i gejzerów tak, jak wrzuca się monety do fontanny na szczęście.
W Yellowstone taki zwyczaj może jednak szkodzić przyrodzie. Władze parku przypominają, że gorące źródła nie są studniami życzeń. Obce przedmioty mogą wprowadzać do delikatnych ekosystemów hydrotermalnych glony i bakterie.
Lista rzeczy znalezionych w parku była znacznie dłuższa. Pracownicy zebrali papierowe i plastikowe odpady, gumki do włosów, hotelowe karty do pokojów, dziecięce zabawki, okulary i dekielki do obiektywów. Trafiły się też słuchawki AirPods, inhalator i pojedyncza karta Uno.
Wśród bardziej nietypowych znalezisk były aparaty ortodontyczne, karty kolekcjonerskie i kołki golfowe. Nie wszystko musi więc być śmieciem wyrzuconym świadomie. Część rzeczy turyści po prostu gubią, a lekkie przedmioty łatwo zabiera wiatr.
Yellowstone prosi turystów, żeby dobrze chowali swoje rzeczy
Park wykorzystuje coroczne sprzątanie do przypominania odwiedzającym o kilku prostych zasadach. Śmieci powinny trafiać do koszy, a lekkie przedmioty najlepiej schować głęboko do kieszeni albo torby. W szczególnie wietrznych miejscach pracownicy radzą też na chwilę zdjąć czapkę.
Przy ponad 4,5 mln odwiedzających rocznie nawet drobne zguby szybko składają się na pokaźną stertę. Jedna czapka porwana przez wiatr nie wygląda na wielki problem. Setki czapek, plastikowych przedmiotów, monet i urządzeń elektronicznych wymagają już regularnego sprzątania.
Najłatwiej uniknąć zgubienia właśnie czapki. Yellowstone przypomina, że podczas silnego wiatru lepiej ją zdjąć i schować. Pozwala to oszczędzić pracownikom parku kolejnego znaleziska, a samej czapce wycieczki w okolice gejzeru.
Tegoroczny zbiór dobrze pokazuje, co może zostać po kilku miesiącach intensywnego sezonu turystycznego: ponad 280 czapek, monety z różnych krajów, okulary, elektronika, zabawki, aparat ortodontyczny, kołki golfowe i jedna karta Uno.













