– Udało mi się potwierdzić nieoficjalnie ze źródeł zbliżonych do śledztwa prowadzonego w śląskim wydziale zamiejscowym przestępczości zorganizowanej (Prokuratury Krajowej w Katowicach), że faktycznie doszło do tego zatrzymania – przekazał na antenie TVN24 reporter „Superwizjera” Maciej Duda. Dziennikarz dowiedział się również, że do zatrzymania doszło w związku ze sprawą Zondacrypto.

Afera Zondacrypto. Nieoficjalnie: Piesiewicz zatrzymany

Dziennikarze Szymon Jadczak i Michał Fuja ustalili, że prezes PKOl przyjmował od szefa giełdy kryptowalut Zondacrypto, Przemysława Krala, korzyści materialne w postaci między innymi zegarka marki Patek Philippe Calatrava o wartości 40 tys. euro. Zdaniem rozmówców Wirtualnej Polski Piesiewicz podobno w zamian obiecywał Kralowi wstawiennictwo u prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego i u byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Sam Piesiewicz twierdzi natomiast, że zapłacił Kralowi za zegarek gotówką w ratach, a całą sprawę nazywa nagonką.


Zobacz wideo

Zondacrypto i powiązania z prawicą

Zondacrypto w 2025 roku została sponsorem Polskiego Komitetu Olimpijskiego, polskiej reprezentacji na igrzyskach zimowych w Mediolanie-Cortina d’Ampezzo, a także letnich igrzyskach w Los Angeles w 2028 roku. W maju 2025 roku była także sponsorem zorganizowanej w podrzeszowskiej Jasionce konferencji konserwatystów CPAC

Cała opowieść Sakiewicza, Rachonia i Olechowskiego jest funta kłaków warta. Panowie zaplątali się we własne tłumaczenia. Bo niby byli podejrzliwi wobec Krala, ale jego pieniądze brali tak długo, jak się dało – pisze Dominika Wielowieyska na Wyborcza.pl.

Gawkowski o zatrzymaniach

– Dzisiaj zaczynają się zatrzymania, które w przyszłości będą skutkowały zarzutami. Mamy do czynienia z wieloma przekrętami, które były przy Zondacrypto. Dzisiaj w rękach służb pierwsi zatrzymani, myślę, że będą musieli odpowiedzieć na pytania, które pewnie wynikają z tego, co mówi pan Kral dzisiaj – powiedział wicepremier Krzysztof Gawkowski w Sejmie.

Przemysław Kral sprzedał swoją willę w Monako, ale nie dostał za nią pieniędzy. Drugą nieruchomość na Lazurowym Wybrzeżu wykorzystywał do opłacania różnych osób – ujawniamy w Wyborcza.biz. Sprawa zaczyna mieć już wymiar międzynarodowy – pisze Ireneusz Sudak na Wyborcza.pl.

Minister wspomniał również o pośle PiS Michale Moskalu. – Wyjazd pana Moskala na Ibizę jest takim papierkiem lakmusowym pokazującym, że PiS nie ma prawa mówić, że nie maczał rąk przy tym, żeby chronić przestępców przy Zondacrypto. Wszyscy wiedzą dzisiaj, po tłumaczeniach pana Moskala, ten wyjazd na Ibizę, sprawa Zondacrypto, to miały być poprawki do ustawy za łapówki – stwierdził Gawkowski.

Artykuł aktualizowany…

Share.
Exit mobile version