„Pan X obiecywał mi, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to załatwi mi ułaskawienie w tej sprawie” – brzmiał fragment protokołu przesłuchania ws. giełdy Zondacrypto, który 4 września odczytał w Sejmie premier Donald Tusk. Jak ustalili reporterzy „Superwizjera” TVN24 i Wirtualnej Polski Michał Fuja i Szymon Jadczak „panem X” ma być Tomasz Sakiewicz, prezes i współwłaściciel Telewizji Republika.
TVN24 i WP: „Pan X” z wystąpienia Tuska to Sakiewicz
Tusk opisał mężczyznę składającego wyjaśnienia jako „głównego zeznającego”, „znajomego waszych posłów i polityków” oraz „kolegę z Monako i Ibizy”. Według TVN24 i WP chodzi o Przemysława Krala, który ma liczyć na status tzw. małego świadka koronnego. Współpracuje z prokuraturą, licząc na nadzwyczajne złagodzenie kary.
„Ta obietnica ułaskawienia to było za te wszystkie płatności, to jest CPAC, reklamy i kongres organizowany w Stanach Zjednoczonych” – cytował dalej Tusk.
Do tej pory oficjalnie nikt nie potwierdził, że Kral został „małym świadkiem koronnym”. Waldemar Żurek stwierdził jedynie, że prezes Zondacrypto zeznaje w tym postępowaniu.
Dziennikarze TVN24 i WP wyjaśniają, że „CPAC Polska w Jasionce w maju 2025 roku organizowała Telewizja Republika i to ona wystawiła fakturę za świadczenia dla sponsora. Reklamy to 16 faktur, które Telewizja Republika wystawiła czeskiej spółce Krala Expofer Servis House, na 1,62 mln euro. Kongres w USA to Polish-American Strategic Industries Summit, który Republika zorganizowała w Waszyngtonie 2 i 3 września 2025 roku i który współfinansowała Zondacrypto”. Reporterzy zaznaczają, że odpowiada za nie Sakiewicz.
„Jeżeli Pan X albo nawet Pan Y – postacie znane – zaproponują Panu lub komuś z Pana otoczenia ułaskawienie, to proszę nie wierzyć i od razu zgłosić takich oszustów do prokuratury. To tak nie działa – przynajmniej u mnie” – odniósł się do wystąpienia premiera jeszcze tego samego dnia prezydent Nawrocki na portalu X.
We wtorek (15 września) Kancelaria Prezydenta opublikowała w serwisie X wpis dotyczący afery Zondacrypto. „Premier Tusk ma sobie dużo do zarzucenia, bo afera Zondacrypto to afera jego rządu. Przez dwa lata nic z tym nie zrobili. Jeżeli ktoś mówi, że coś załatwi, a nic za tym nie idzie, to jaka tu jest wina Kancelarii Prezydenta RP?” – czytamy.
„Prezydent Karol Nawrocki nigdy nie spotkał się z Przemysławem Kralem. Nie było między nimi żadnych relacji. W KPRP nie było dyskusji o p. Kralu czy Zondacrypto” – zaznacza kancelaria.
Tomasz Sakiewicz komentuje doniesienia medialne: Konfabulacje
Sakiewicz odniósł się do medialnych doniesień na antenie TV Republiki. – Wygląda to trochę na prywatną zemstę. Pomijając to, że TVN próbuje ukryć swoją rolę w sprawie kontaktu z Zondacrypto. To, co jest zabezpieczone elektronicznie to fakt, że upominałem się o niezapłacone faktury. Reszta to są konfabulacje osoby podejrzanej, którą reprezentuje (Roman Giertych – red.) wiceszef klubu od lat mającego obsesję na moim punkcie – stwierdził Sakiewicz.
Podkreślił także, że obecnie „nie ma śladów istnienia” Przemysława Krala. – Przed wyborami spotkałem się z nim tylko raz, w marcu – zapewnił. Komentując słowa o obietnicy ułaskawienia, prezes TV Republika stwierdził, że nie wiedział w tym momencie, czy Karol Nawrocki wygra wybory prezydenckie.
Do medialnych doniesień odniósł się także w serwisie X były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. „Dziś celem kryminalno-politycznej prowokacji Tuska i Giertycha są wolne media, redaktor Tomasz Sakiewicz i Telewizja Republika. Władza nie potrafi ich podporządkować ani uciszyć, dlatego chce ich zdyskredytować i zniszczyć” – stwierdził.
„Narzędziem tej operacji uczynili sterowanego oszusta, użytecznego dla zdemoralizowanej władzy, gotowego w zamian za ratowanie wolności do każdego, nawet najbardziej niewiarygodnego, pomówienia i każdej insynuacji” – kontynuuje Ziobro we wpisie.
Czarzasty o aferze Zondacrypto: Ortodoksyjna prawica się pogubiła
O ustalenia dziennikarzy zapytany został przed posiedzeniem Sejmu marszałek Włodzimierz Czarzasty. – Środowisko ortodoksyjnej prawicy, do której zaliczam pana Mateckiego, Czarnka i Ziobrę oraz pana prezydenta Nawrockiego pogubiło się w sprawie Zondacrypto ewidentnie. Jak państwo podali – zwrócił się do dziennikarzy – w umowie jest fragment dotyczący konstruowania programu informacyjnego przychylnego określonej formacji i zjawiskom – mówił.
Czarzasty stwierdził, że „telewizja pana X – Republika – będzie tak samo badana, jak szef Kancelarii Prezydenta Bogucki”. – Wydali się, że w tej sprawie grali do jednej bramki – ocenił. – To powoduje mniejsze zaufanie Kancelarii Sejmu do Kancelarii Prezydenta, bo tak naprawdę nie wiemy, z kim rozmawiamy – dodał.
To nawiązanie do oskarżenia o lobbing w Pałacu Prezydenckim, które padło ze strony rządu. Tusk w Sejmie mówił o poprawkach, które z Pałacu przyniósł Bogucki. Chciał on m.in zmiany rządowego zapisu pozwalającego, by Komisja Nadzoru Finansowego błyskawicznie blokowała podejrzane strony, co potem miał weryfikować sąd – pisały dziennikarki „Wyborczej” Agata Kondzińska oraz Iwona Szpala.
– Przyszła poprawka podpisana przez ministra Boguckiego, która, powołując się na prawa i wolności konstytucyjne, próbowała wyrzucić ten artykuł – mówił w Sejmie Tusk. Dodał, że była to wręcz kopia propozycji forsowanych przez Zondacrypto. – Pan Kral domagał się tego typu rozstrzygnięcia, a zostało ono zgłoszone przez ministra Boguckiego – podkreślił Tusk.


