-
Rosyjska ambasada w Londynie zagroziła użyciem broni jądrowej w odpowiedzi na ewentualne działania militarne Wielkiej Brytanii lub NATO przeciwko terytorium Rosji.
-
Reakcja ambasady odnosi się do artykułu brytyjskiej gazety oraz serialu stacji Sky News, gdzie rozważano hipotetyczne uderzenie na obwód królewiecki.
-
W opisie produkcji telewizyjnej podkreślono, że scenariusze blokady lub ataku na Królewiec są powiązane z wypowiedziami ekspertów oraz symulacją konfliktu w serialu.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„Zwróciliśmy uwagę na artykuł w dzienniku „I” poświęcony Kaliningradowi (obwód królewiecki – red.), w którym sugeruje się między innymi, że NATO mogłoby zablokować ten region lub 'unieważnić uznanie rosyjskiej suwerenności’” – napisała ambasada Rosji w Londynie.
Dodano, że „perspektywę hipotetycznego ataku” poruszono także w produkcji stacji Sky News – serialu „The Wargame”.
Ambasada Rosji w Londynie grozi. Efekt publikacji na temat obwodu królewieckiego
„Zwolennicy planów blokady lub ataku na Kaliningrad nie powinni mieć złudzeń co do konsekwencji. Każda brytyjska lub natowska akcja zbrojna skierowana przeciwko terytorium Rosji spotkałaby się z odpowiedzią przy użyciu wszystkich środków, jakimi dysponuje Rosja, w tym broni jądrowej” – zagroziła ambasada we wpisie w mediach społecznościowych.
W komunikacie placówki przekazano, że „Rosja wielokrotnie dawała jasno do zrozumienia, że nie dąży do konfrontacji z NATO i Europą ani nie zamierza ich atakować”.
„Jeśli jednak ktokolwiek zdecyduje się wywołać taki konflikt, nie może mieć złudzeń, że Rosja zareaguje odpowiednio” – powtórzono.
„Największa słabość Putina”. Brytyjski dziennik wywołał nerwowość na Kremlu
Brytyjski dziennik „I” opisał Królewiec jako „największa słabość Putina” i „pięta Achillesa Federacji Rosyjskiej”. W artykule zaznaczono, że „NATO ma różne możliwości oddziaływania na obwód królewiecki”.
„Mogłyby one posłużyć jako narzędzie nacisku na Rosję” – zauważa gazeta, sugerując, że celem mogłoby być ograniczenie akcji sabotażowych dokonywanych w Europie lub też „poważniejsze potraktowanie rozmów pokojowych z Ukrainą”.
„Kluczowy przekaz NATO powinien brzmieć: jeśli czegoś spróbujecie, stracicie Królewiec” – powiedział dziennikowi brytyjski analityk bezpieczeństwa Edward Lucas.
Scenariusz hipotetycznego uderzenia na Królewiec podjął także miniserial telewizji Sky News pt. „Wargame”. To rodzaj gry wojennej i serialu political fiction – stanowi symulację konfliktu z Moskwą. Rosja jest w nim agresorem, a scenariusz konwencjonalnego uderzenia w Królewiec jest w produkcji reakcją na działania Moskwy.
Uczestnicy – wcielający się w członków sztabu kryzysowego – mają za zadanie zmierzyć się z wojennym scenariuszem i zareagować na agresję.
„Byli i obecni wysocy rangą politycy, dowódcy wojskowi i szefowie służb wywiadowczych muszą zmierzyć się z (…) rosyjskim atakiem na terytorium Zjednoczonego Królestwa” – czytamy w opisie programu na stronie Sky News.












