W piątek były premier Mateusz Morawiecki zamieścił na portalu X wpis, w którym przekonywał, że od wielu lat alarmował o zagrożeniach związanych z kryptowalutami.
„Są w polityce takie sprawy, w których dopiero po latach widać, kto rzeczywiście myślał o bezpieczeństwie ludzi, a kto po prostu szedł za modą. Rynek kryptowalut jest właśnie jedną z takich spraw” – napisał lider Rozwoju Plus.
„Już w styczniu 2018 roku, podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, ostrzegałem, że państwo nie może bezrefleksyjnie patrzeć na gwałtownie rosnący rynek kryptoaktywów (…). W rozmowie z Bloombergiem odwoływałem się wtedy do doświadczenia Amber Gold. (…) Tego samego dnia w RMF FM mówiłem również, że niektóre mechanizmy funkcjonujące na tym rynku mogą przypominać schemat Ponziego” – przypomniał były premier.
Prof. Nałęcz: Afera Zondacrypto nie pogrzebie prawicy, choć bardzo wielu polityków okaleczy – czytaj na Wyborcza.pl.
„Dlatego jako premier opowiadałem się za rozsądną regulacją, nadzorem i przede wszystkim uczciwym informowaniem ludzi o zagrożeniach” – czytamy we wpisie.
Do tweeta Morawieckiego odniósł się Jarosław Kaczyński, który opublikował fragment archiwalnego wywiadu z byłym premierem przeprowadzonego przez Bogdana Rymanowskiego na antenie Radia Zet.
„Zdumiewa mnie, jak szybko niektórzy zmieniają maski. O zakazie kryptowalut w Polsce wielokrotnie mówiłem osobiście, co więcej, zainicjowałem złożenie w tej sprawie ustawy. Jeśli chodzi o sceptycyzm Mateusza Morawieckiego wobec tego rynku, to z naszych spotkań jako żywo go sobie nie przypominam. Żeby było jasne: optymizmu też nie” – czytamy na profilu prezesa PiS.
Przewodniczący stowarzyszenia Rozwój Plus nie pozostawił tej wiadomości bez odpowiedzi. Zamieścił wspólne zdjęcie Kaczyńskiego i Michała Moskala, pod którym napisał: „To chyba nie jest dziś Pana największy problem z kryptowalutami, Panie Prezesie”.
Moskal spotkał się z szefem Zondacrypto na Ibizie
Jak ustalili dziennikarze Wirtualnej Polski i TVN24, poseł PiS Michał Moskal spotkał się w sierpniu ubiegłego roku z Przemysławem Kralem, szefem giełdy kryptowalut Zondacrypto. Do rozmowy doszło na hiszpańskiej Ibizie, uczestniczył w niej też były funkcjonariusz CBA Artur Chodziński, który miał współpracować z Kralem.
Jak wskazuje Wp.pl, trzy tygodnie po spotkaniu z Przemysławem Kralem Michał Moskal skierował pismo do Komisji Nadzoru Finansowego w obronie „blisko dwóch tysięcy polskich przedsiębiorców” działających w branży kryptowalut. Z kolei po kolejnych kilku tygodniach Prawo i Sprawiedliwość złożyło kilkanaście poprawek do ustawy o kryptowalutach, łagodzących jej zapisy. Moskal zaznacza, że nie był ich autorem. Sam jednak informował we wrześniu na portalu X: „z [Januszem Kowalskim] zgłaszamy poprawki, które mają ucywilizować ten projekt”.
„Lizusostwo wobec Tuska”, „Nie znasz granic”. Politycy PiS oburzeni wpisem Morawieckiego
Byłemu premierowi odpowiedziało kilku polityków PiS. Jednym z nich był rzecznik partii, Rafał Bochenek: „Na prośbę Pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego przekazuję, iż Pan prezes ubolewa nad Pana zachowaniem. Moglibyśmy zaprezentować wiele różnych zdjęć z Pana udziałem, ale my takich metod nie stosujemy… Dobrego wieczoru”.
Afera Zondacrypto uderza w PiS. „To coś, co przemawia do wyobraźni każdego” – czytaj na Wyborcza.pl.
„Kolego – jedność PiS, pokój na prawicy. Ja nie zmieniam zdania, widzę jednak, że Ty nie znasz żadnych granic. Apeluję jednak do twego sumienia i rozsądku – nie przeginaj” – zripostował Przemysław Czarnek.
„Największy problem zdradził i sobie poszedł z PiS ku uciesze Tuska” – napisał europoseł Tobiasz Bocheński.
„Żałosne. Lizusostwo wobec Tuska, kiedy układ 3RP znów odwraca kota ogonem od ich afery, aby zniszczyć niepodległościową prawicę” – czytamy w tweecie Patryka Jakiego.












