Górnik Zabrze grał we wtorek 21 lipca na wyjeździe z Fenerbahce Stambuł w pierwszym meczu 2. rundy eliminacji piłkarskiej Ligi Mistrzów. W Stambule pojawiła się spora grupa kibiców Górnika. „Dziennik Zachodni” przekazał, że niektórzy fani śląskiego klubu przylecieli trzema specjalnie wyczarterowanymi samolotami, inni przyjechali drogą lądową. Część kibiców dotarła do Turcji autostopem.
Starcie kibiców Górnika Zabrze z policją
Zamieszki wybuchły przed rozpoczęciem meczu, w sektorze gości. Reporter RMF FM Krzysztof Zasada przekazał, że gdy kibice Górnika rozwiesili tam swoje banery, obsługa powiedziała im, że mają je zdjąć. Wtedy doszło do interwencji policji i starć z funkcjonariuszami.
Z ustaleń RMF FM wynika, że w trakcie bijatyki opiekun polskich spottersów (policjantów pomagających kibicom i dbających o bezpieczeństwo) złamał rękę. Obrażenia nie były skutkiem bezpośredniego ataku, tylko nieszczęśliwego przewrócenia się mężczyzny. Po chwili sytuacja się uspokoiła, a mecz rozpoczęto zgodnie z planem, o godzinie 21 lokalnego czasu. Nagranie incydentu z udziałem kibiców Górnika opublikowano w mediach społecznościowych.
Kibiców przetransportowano do jednostki policji
Policja początkowo zatrzymała ośmiu Polaków, ale podczas przerwy zidentyfikowano jeszcze jednego uczestnika awantury. Kibiców przetransportowano na przesłuchanie do jednostki policji. Nie wiadomo na razie, jakie zarzuty mogą im zostać przedstawione.
Fenerbahce wygrało wtorkowy mecz z Górnikiem 1:0. Bramkę dla tureckiego zespołu zdobył brazylijski napastnik Anderson Talisca. Rewanż odbędzie się 29 lipca w Zabrzu.













