We wtorek (15 września) marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powiedział, że doradza prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, by w związku z rosyjskimi prowokacjami zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Zwrócił również uwagę, że Nawrocki nie odniósł się w niedzielę do ataku dronów w Ukrainie tuż przy granicy z Polską. Według niego „prezydent się pogubił”.

Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki w wieczornym programie Polsat News zauważył, że marszałek Sejmu nie musi wzywać prezydenta, by zainteresował się sprawami bezpieczeństwa, ponieważ Karol Nawrocki zajmuje się tym na co dzień. – Jest zwierzchnikiem sił zbrojnych, ma informacje z Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Oczywiście zakres informacji jest uzależniony od tego, co przekazują służby, co przekazuje rząd, co przekazuje MON – zaznaczył.

Zobacz wideo PiS w obronie szkoły Ziobry, a „badacz” Nawrocki marzy o władzy absolutnej

Bogucki o rosyjskich prowokacjach: Tego będzie coraz więcej 

– Myślę, że nie powinniśmy podchodzić do kwestii związanych z oczywistymi rosyjskimi prowokacjami, testowaniem naszych lojalności sojuszniczej, w sposób rozedrgany. Tego będzie coraz więcej – zauważył Bogucki. – Czy za każdym razem mamy zwoływać Radę Bezpieczeństwa Narodowego? Trzeba być ze sobą w kontakcie i myślę, że ten kontakt jest utrzymywany przede wszystkim poprzez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego ze służbami odpowiedzialnymi za polskie bezpieczeństwo – dodał.

Szef Kancelarii zauważył, że kwestie bezpieczeństwa wymagają zdroworozsądkowego, profesjonalnego i odpowiedzialnego podejścia. – My też nie możemy żyć w pewnym rozedrganiu. Myślę, że Rosjanom właśnie o to chodzi, żeby każdy akt, każda prowokacja, każda zaczepka, każde testowanie systemów było powodem do tego, żeby w Polsce przetaczała się dyskusja o charakterze politycznym – podkreślił.

Tusk zwołał spotkanie z ministrami i wojskowymi

W poniedziałek po południu wicepremier szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o zlokalizowaniu przez wojsko i służby hydrograficzne w rejonie miejscowości Rusinowo koło Jarosławca (Zachodniopomorskie) i podjęciu drona z morza. Jak dodał, wstępne oględziny wskazują, że jest to bezzałogowiec wojskowy z Rosji o cechach bardziej zwiadowczych niż bojowych, utracony przez nią najprawdopodobniej podczas prób manewrów nad Morzem Bałtyckim.

W związku z eskalacją działań Rosji w ostatnich dniach premier Tusk zwołał w poniedziałek spotkanie z szefami MON, MSZ, MSWiA, Ministerstwa Finansów, ministrem-koordynatorem służb specjalnych i z dowódcami Wojska Polskiego i służb mundurowych. Rozmowy dotyczyły kolejnych działań na rzecz wzmocnienia bezpieczeństwa polskich granic.

Sikorski zapowiada „nieprowokującą, ale poważną odpowiedź”

Szef MSZ Radosław Sikorski powiedział po spotkaniu, że na rosyjską eskalację Polska będzie miała „nieprowokującą, ale poważną odpowiedź, która wzmocni bezpieczeństwo”.

We wtorek rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz przekazał w TVN24, że nie ma jeszcze decyzji co do zwołania Rady Bezpieczeństwa Narodowego. W niedzielę (13 września) zapewniał, że prezydent jest na bieżąco informowany o wszystkich zdarzeniach związanych z bezpieczeństwem.

Zgodnie z konstytucją Rada Bezpieczeństwa Narodowego jest organem doradczym prezydenta RP w zakresie wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa Państwa. Posiedzenia Rady zwołuje prezydent, określając jednocześnie ich tematykę, sekretarzem Rady jest Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Źródło: PAP

Share.
Exit mobile version