-
Według węgierskich mediów Aron Orban proponował węgierskiemu przedsiębiorcy mieszkającemu w Austrii przechwycenie ukraińskiego konwoju bankowego.
-
Przedsiębiorca odmówił udziału w akcji, uznając Arona Orbana za osobę naiwną i podatną na wpływy grup interesu.
-
W marcu 2026 roku węgierskie służby zatrzymały pojazdy należące do ukraińskiego Oszczadbanku, konfiskując przewożone środki, które zostały zwrócone Ukrainie po wyborach parlamentarnych.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Węgierski portal Nepszava, powołując się na informacje serwisu 444 donosi, że młodszy brat byłego premiera Węgier miał próbować przekonać węgierskiego przedsiębiorcę mieszkającego w Austrii Csongora Laszlovari-Thoma, by ten przechwycił konwój ukraińskiego banku.
Aron Orban skontaktował się z biznesmenem w marcu 2026 roku z pytaniem, czy „nadal angażuje się w politykę”. Laszlobari-Thoma startował bowiem w przeszłości w wyborach samorządowych w Grazu.
Gdy ten odpowiedział pozytywnie, Aron Orban powiedział mu, że przez Austrię przechodzi specjalny ładunek dla Ukrainy – konwój tamtejszego banku. Biznesmen został zapytany, czy możliwe jest jego przechwycenie.
Przedsiębiorca odpowiedział, że nie chce być zaangażowany w takie działania. W rozmowie z 444 ocenił ponadto, że brat byłego premiera to „dość naiwny człowiek„, który ma być wykorzystywany przez „pewne grupy interesu”.
Brat Orbana miał planować akcję w Austrii. Chodziło o ukraiński konwój
Do rozmowy, jak wskazują węgierskie media, doszło niedługo przed węgierskimi wyborami parlamentarnymi 12 kwietnia 2026 roku, w których Viktor Orban stracił władzę na Węgrzech.
Nie była to także pierwsza próba przechwycenia ukraińskiego konwoju. Na początku marca węgierskie służby zatrzymały dwa pojazdy należące do ukraińskiego państwowego Oszczadbanku oraz jego siedmiu pracowników. Skonfiskowano wszystkie przewożone środki – 40 mln dolarów, 35 mln euro oraz dziewięć kilogramów złota.
Węgry zwróciły Ukrainie całą zajętą sumę po kwietniowych wyborach parlamentarnych, w których wygrała Tisza Petera Magyara – obecnego premiera kraju. Były szef węgierskiej Centralnej Prokuratury Śledczej Pal Furcht oświadczył, że polecenie marcowego zatrzymania konwoju wydał sam Viktor Orban.
Serwis 444 próbował skontaktować się z bratem byłego premiera, jednak nie odpowiedział na korespondencję dziennikarzy.
Źródło: Nepszava












