Brazylijczycy na zdobycie tytułu mistrza świata czekają od 2002 roku. Czy są faworytem w edycji 2026? Wydaje się, że Canarinhos nie mają na tylu piłkarskich argumentów. Z drugiej jednak strony, zespół prowadzony przez legendarnego trenera Carlo Ancelottiego, ma kilka niesamowitych jednostek. A one potrafią błysnąć w wyjątkowy sposób.

Brazylia rozpoczęła MŚ 2026! Hitowy mecz z pięknymi golami


Pierwszym rywalem Brazylii było Maroko. Zespół z Afryki, który na MŚ 2022 dotarł do najlepszej czwórki na świecie, ostatecznie zajmując 4. miejsce. Nie da się jednak ukryć, że mecz otwierający granie w grupie C, zapowiadał się bardzo interesująco.


I trzeba przyznać, że pierwsze 45 minut rzeczywiście było najlepszą połową spośród wszystkich dotychczasowych spotkań. Dużo lepiej prezentowali się jednak marokańscy piłkarze. Brazylia długo musiała skupiać się głównie na grze na własnej połowie. Będąc dokładniejszym – nie pozwolić na zdobycie gola rywalom. To się jednak nie udało w 21. minucie. Ismael Saibari wykorzystał kapitalne dogranie Brahima Diaza i otworzył wynik.


Na odpowiedź drużyny Ancelottiego nie trzeba było długo czekać. Dokładnie po 11 minutach trafienie zaliczył Vinicius Junior. Gwiazdor Realu Madryt postanowił wziąć sprawy w swoje nogi, popisując się świetnym zejściem ze skrzydła, złamaniem akcji do środka i golem, który – jak się okazało w ostatecznym rozrachunku – dał remis Canarinhos.


Na ławce rezerwowych mecz oglądał Neymar. Tak, jak informowaliśmy na łamach WPROST, legendarny napastnik jeszcze nie wrócił do pełnej sprawności, więc trener Ancelotti nie może skorzystać z jego usług. Nie da się jednak ukryć, że Brazylia ma problem z pozycją środkowego napastnika. Sam Neymar nie jest klasycznym numerem 9, ale kto wie, być może będzie jakąś alternatywą w dalszej części turnieju dla swojej reprezentacji.

Mundial 2026. Gdzie i kiedy oglądać największe piłkarskie MŚ w historii?


Od 11 czerwca do 19 lipca na boiskach w trzech krajach – Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie – są rozgrywane XXIII piłkarskie MŚ. Impreza, która z pewnością będzie wyjątkowa, choćby ze względu na swój format. Po raz pierwszy w historii udział w turnieju głównym weźmie bowiem aż 48 reprezentacji.


Tytułu sprzed czterech lat bronią Argentyńczycy. Lionel Messi i spółka podczas MŚ 2022 w Katarze ograli w finale Francuzów, sięgając po triumf po serii rzutów karnych (4:2). W historii piłkarskich mundiali najwięcej tytułów ma Brazylia – aż pięć. Po cztery zwycięstwa w dziejach MŚ należy do Włochów i Niemców. Argentyńczycy wygrali za to trzykrotnie. Więcej niż raz puchar za wygraną na MŚ wznosili – po dwa razy – piłkarze Francji i Urugwaju. Reprezentacja Polski dwukrotnie była trzecia na MŚ, ale były to dawne czasy – mowa o imprezach z 1974 i 1982 roku. Na ostatnim mundialu Polacy zdołali awansować do fazy pucharowej, odpadając jednak w 1/8 finału z Francuzami (1:3).


Polaków na mundialu zabraknie po raz pierwszy od 2014 roku. Drużyna trenera Jana Urbana była o krok od awansu, ale przegrała w finale strefy barażowej UEFA wyjazdowe starcie ze Szwedami (2:3), grzebiąc tym samym swoje nadzieje na awans do najważniejszej piłkarskiej imprezy czterolecia.


Mecze piłkarskich MŚ 2026 można oglądać wyłącznie w Telewizji Polskiej – na antenach TVP Sport, TVP 1 i TVP 2 oraz w tvpsport.pl. Dodatkowo transmisje będą dostępne w aplikacji mobilnej TVP Sport oraz smart TV.

Share.
Exit mobile version