Close Menu
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
What's Hot
Sandacz to król polskich wód. Dla serca to samo dobro

Sandacz to król polskich wód. Dla serca to samo dobro

24 lipca, 2026
Dofinansowanie na deszczówkę 2026. Kto dostanie 8 tys. zł? – Biznes Wprost

Dofinansowanie na deszczówkę 2026. Kto dostanie 8 tys. zł? – Biznes Wprost

24 lipca, 2026
Skład Polaków na turniej finałowy Ligi Narodów. Grbić zdecydował – Sport Wprost

Skład Polaków na turniej finałowy Ligi Narodów. Grbić zdecydował – Sport Wprost

24 lipca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Właśnie w
  • Sandacz to król polskich wód. Dla serca to samo dobro
  • Dofinansowanie na deszczówkę 2026. Kto dostanie 8 tys. zł? – Biznes Wprost
  • Skład Polaków na turniej finałowy Ligi Narodów. Grbić zdecydował – Sport Wprost
  • Sasin odpowiada na krytykę ze strony Morawieckiego. „Ty za to byłeś doradcą Donalda Tuska”
  • Rozłam PiS. Mateusz Morawiecki i kulisy rozmów z Kaczyńskim. „Byłem zdziwiony”
  • USA-Iran. Donald Trump stoi przed zamkniętą „Bramą łez”. Huti weszli do gry
  • Grzechotnik ukrywał się pod paczką. Odebrała ją i wąż ukąsił
  • Eksport z Polski do krajów Mercosur wzrósł – import zmalał. Najnowsze statystyki GUS – Biznes Wprost
  • Polityka Prywatności
  • Skontaktuj się z nami
  • Warunki Usługi
Nowiny PressNowiny Press
Biuletyn
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
 Pogoda Login
Nowiny PressNowiny Press
Strona Główna » Christopher Nolan „Odyseja”. Ta adaptacja jest głupiutka [OPINIA]
Świat

Christopher Nolan „Odyseja”. Ta adaptacja jest głupiutka [OPINIA]

PersonelPersonel24 lipca, 2026
Facebook Twitter WhatsApp Telegram Pinterest Email VKontakte Copy Link
Christopher Nolan „Odyseja”. Ta adaptacja jest głupiutka [OPINIA]

Interia współpracuje z czołowymi redakcjami na świecie. W naszym cotygodniowym, piątkowym cyklu „Interia bliżej świata” publikujemy najciekawsze teksty najważniejszych zagranicznych gazet. „Odyseja” Christophera Nolana cieszy się ogromnym zainteresowaniem i entuzjastycznymi recenzjami. Dlatego tym bardziej zainteresował nas głos odrębny brytyjskiego „The Economist”, z którym warto się zapoznać – nawet jeśli się z tą oceną nie zgadzamy. UWAGA: są spoilery dotyczące interpretacji Nolana (a więc tego, czego nie było w oryginale).

Kłótnie były epickie. Adaptacja „Odysei” Christophera Nolana budziła złość, na długo zanim ktokolwiek zobaczył chociażby jej fragment. Przed premierą 17 lipca słychać było narzekania na wszystko, od aktorki grającej Helenę (zbyt czarna), przez kolor pióropusza na hełmie Odyseusza (zbyt czerwony), zbroje żołnierzy (znów zbyt czarne i za bardzo w stylu Batmana), po słownictwo syna Odyseusza (zbyt amerykańskie – w pewnym momencie używa on słowa „tata”). Pod trailerem na YouTubie pojawiła się krytyka. „Nawet gdybym oglądał to w samolocie, to i tak bym wyszedł” – napisano w jednym z niepochlebnych komentarzy.

Sam film raczej nie rozwieje obaw. Wszystko, począwszy od scenerii po psychologię, mówi więcej o współczesnym Zachodzie niż o starożytnej Grecji. Fabuła jest zaskakująco swobodna, zmieniając Odyseusza – starożytnego bohatera z licznymi naturalnymi wadami – w zwykłego współczesnego dobrego gościa, poprzez wygładzanie jego niedoskonałości. Każde złe zachowanie jest tłumaczone albo użyciem narkotyków, albo proto-PTSD (zbyt często diagnozowaną epidemią, która najwyraźniej dotarła również do starożytnych brzegów Itaki). Jeszcze głupsze jest jednak zakończenie, w którym jest on przekuwany przez strzały i zmienia się poduszeczkę do szpilek w stylu św. Sebastiana.


Matt Damon (L), Christopher Nolan (Ś) i Anne Hathaway (P) na premierze filmu „Odyseja”ANGELA WEISS AFP


Sceneria również nie pasuje, często jest zbyt piękna. Żołnierze w eleganckich szarych metalowych zbrojach przypominają antycznych wojowników w mniejszym stopniu niż zabawki z serii Warhammer. Pałace w kolorze ochry rozświetlone świecami nie przypominają kryjówek przywódców wojennych, a raczej butikowe hotele.

Podczas sceny na plaży z nimfą Kalipso (Charlize Theron) Odyseusz (Matt Damon) wydaje się być bardziej na krótkim urlopie na Karaibach niż na męczącym wygnaniu (oboje noszą dużo lnu). A im mniej mówimy o Kalipso, tym lepiej.

Nolan dopasował „Odyseję” do współczesności. Nie on pierwszy


To irytujące, ale typowe. Każda adaptacja starożytnego tekstu bardziej opisuje własną erę niż erę oryginału. Jest to raczej lustro, a nie soczewka. Starożytni Ateńczycy zmienili homeryjską epikę w trafną psychologicznie tragedię. W XVIII wieku tłumaczenie Alexandra Pope’a sprawiło, że Odyseusz brzmiał bardziej jak wyczerpany poeta okresu oświecenia niż jak starożytny król i wojownik. W 1922 roku wersja Jamesa Joyce’a oferowała strumień świadomości oraz ten charakterystyczny dla modernizmu element literacki: nudę.

Tym samym próba Christophera Nolana wpisuje się w tę długowiekową tradycję. Jest jawnym produktem obecnych czasów. Kobiece postacie często stają w obronie feminizmu (co nie było mocną stroną starożytnych). Casus belli dla wojny trojańskiej to pragnienie zdobycia lepszych szlaków handlowych, jak gdyby Agamemnon był po prostu zwolennikiem wolnego handlu, a nie jednym z największych bandytów starożytności.

Adaptacje mają pewną swobodę, ponieważ „Odyseja” kryje w sobie wiele wymiarów. W jednej z najbardziej znanych scen bóg Proteusz zmienia się w lwa, później w węża, a następnie w płynącą wodę. „Odyseja” ma jeszcze więcej oblicz. W trakcie trzech mileniów od jej stworzenia stała się swoją własną odyseją.

Poemat stał się rzeczownikiem (odyseja), przymiotnikiem (odysejski). Był sztuką teatralną, serialem telewizyjnym, powieścią (Ulisses) i filmem dla dorosłych (Odyseja: Ostateczna wycieczka). Odyseusz stał się łazikiem księżycowym (IM-1 Odyseusz), dużą asteroidą (1143 Odyseusz) i balsamem do ciała (którego nuty czarnego pieprzu i drewna sandałowego bez wątpienia pachną ładniej niż jego imiennik).

Nic więc dziwnego, że Odyseusz, który plądruje miasta, został zmieniony po raz kolejny przez Christophera Nolana. Z drugiej strony jest to zaskakujące, ponieważ „Odyseja” wielokrotnie już niszczyła reputacje. W 2024 roku film z Ralphem Fiennesem został skrytykowany jako „nudny” i „męczący”. Film z 1954 roku z Kirkiem Douglasem został określony jako „dziwny” i „mdły”.

Trudna książka do ekranizacji


Christopher Nolan ma doświadczenie w poruszaniu trudnych tematów. Jego poprzedni film „Oppenheimer” o fizyce cząstek elementarnych i broni nuklearnej zarobił niemal miliard dolarów. Mimo to zorientował się, że „Odyseja” nie jest łatwą książką do ekranizacji.

Wspomniany film dla dorosłych daje do zrozumienia, dlaczego: opisuje z godną podziwu artystyczną szczerością, że są to „trzy niepowiązane ze sobą historie”. Oryginalna „Odyseja” wygląda podobnie. Opisuje historię 10-letniego powrotu Odyseusza do domu z wojny trojańskiej i dlatego powszechnie postrzegana jest jako pewnego rodzaju grecka wycieczka morska. Jest to jednak również film o związkach i potworach morskich, o ojcu i synu oraz o mężu i żonie.


Ekipa filmowa nagrywająca scenę w plenerze, aktor w historycznym kostiumie i aktorka w jasnej sukni idą przed kamerą umieszczoną na wózku szynowym, operatorzy i technicy otaczają plan zdjęciowy.

Praca nad filmem „Odyseja”MELINDA SUE GORDON / COLLECTION CHRISTOPHELAFP


Struktura książki jest niezwykle zawiła. Opowiada o Odyseuszu, który jednak nie pojawia się w pierwszych czterech księgach. Co więcej, wiele historii kojarzonych typowo z tym dziełem albo się w nim w nie pojawi, albo jest tylko krótkimi wspomnieniami w narracji: opowieść o syrenach zajmuje tylko ok. 60 linijek, a o lotofagach ok. 20. To „oryginalna nielinearna narracja” – jak stwierdził sam Christopher Nolan. Emily Wilson, klasycystka, która w 2017 roku opublikowała doskonałe tłumaczenie, określa ją jako „skomplikowaną”.

Jest też bardzo znana. Było to drugie dzieło literatury zachodniej, które niegdyś uważano za mniej poważne niż „Iliada”. Mimo to w ostatnich latach sława „Odysei” znacząco przyćmiła poprzedniczkę.

Pierwszą książką kiedykolwiek wydrukowaną w ramach serii Penguin Classic (klasyki światowej literatury wydawane w Wielkiej Brytanii – przyp. Interia) była „Odyseja”. Piramida intelektualnej biomasy, która się na niej opiera, jest ogromna. Liczy jedynie 12 tys. wersów, ale gdy spojrzycie pod hasło „Odyseja” w Bibliotece Brytyjskiej, to wyskoczy wam 34 tys. tytułów. Pod hasłem „Iliada” znajdziecie tylko ok. 9 tys. wyników.

Nie kłócimy się o „Odyseję”. Kłócimy się o nas samych


To, że powstał kolejny filmy, który wywołał kolejne debaty, świadczy o jej ponadczasowości. Istnieją dwa sposoby reagowania na te sprzeczki. Pierwszy to… zaangażować się w nie. Te zarzuty mają w sobie trochę racji: u Homera Helena jest wprost opisana jako „jasnoskóra”, Odyseusz raczej nie nosił na hełmie czerwonego pióropusza (utożsamianego ze Spartanami), zbroje starożytnych Greków były brązowe i nie przypominały Batmana, syn Odyseusza z pewnością nie zwracał się do niego „tato”. „Starożytni Grecy mówili po grecku” – jak stwierdził profesor królewski greki na Uniwersytecie w Cambridge Tim Whitmarsh.

Drugi sposób to postrzegać te kłótnie jako dowód na plastyczność „Odysei”. W czasach oburzania się na amerykańskie wpływy w Europie możemy oburzać się na amerykańskie zwroty („dad!”) w starożytnej Grecji. W erze niepokoju związanego z rosnącą manosferą można pomartwić się zbyt męskimi zbrojami. W erze napędzanej debatami na temat rasy ludzie angażują się w dyskusje nad castingiem. Gdy kłócimy się o „Odyseję”, to tak naprawdę nie kłócimy się o „Odyseję”. Kłócimy się o nas samych.

Każde pokolenie przerabia „Odyseję” na swój własny sposób. Otrzymujesz taką wersję, na jaką zasługujesz. Sprytni i kłótliwi starożytni Ateńczycy wzięli Homera i przekształcili go w sprytną i kłótliwą tragedię. Moderniści zmienili go w modernistyczną prozę i poezję. Uproszczony i wizualny świat współczesny wziął Homera i zmienił go w kłótnie w mediach społecznościowych oraz absurdalnego cyklopa, a to jest już tragedia sama w sobie.

Tekst przetłumaczony z „The Economist” © The Economist Newspaper Limited, London, 2026

Tłumaczenie: Krzysztof Ryncarz

Tytuł, śródtytuły, lead oraz skróty pochodzą od redakcji.

  • „The Economist”: Mundial przegrywów
  • „The Spectator”: Amerykańska idylla wciąż istnieje

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram WhatsApp Email

Powiązane Wiadomości

USA-Iran. Donald Trump stoi przed zamkniętą „Bramą łez”. Huti weszli do gry

USA-Iran. Donald Trump stoi przed zamkniętą „Bramą łez”. Huti weszli do gry

Wojna na Ukrainie. Ataki na Wildberries. Pożary i kłęby dymu w Rosji

Wojna na Ukrainie. Ataki na Wildberries. Pożary i kłęby dymu w Rosji

Huti atakują. Niemcy wycofują okręty. Miały rozminowywać cieśninę Ormuz

Huti atakują. Niemcy wycofują okręty. Miały rozminowywać cieśninę Ormuz

USA atakują Iran. Uderzenia trzynastą noc z rzędu. Teheran rozpoczął odwet

USA atakują Iran. Uderzenia trzynastą noc z rzędu. Teheran rozpoczął odwet

USA atakują Iran. Uderzenia trzynastą noc z rzędu

USA atakują Iran. Uderzenia trzynastą noc z rzędu

ISW: Rosja przygotowuje grunt pod mobilizację. Przyjęto nowe przepisy

ISW: Rosja przygotowuje grunt pod mobilizację. Przyjęto nowe przepisy

USA – Iran. Szef ONZ bije na alarm: Sytuacja wymyka się spod kontroli

USA – Iran. Szef ONZ bije na alarm: Sytuacja wymyka się spod kontroli

Ukraina. Fedorow odpowiedział na ruch Zełenskiego. Odrzucił propozycję

Ukraina. Fedorow odpowiedział na ruch Zełenskiego. Odrzucił propozycję

Niemcy, Ratyzbona. Atak 20-letniego nożownika. Nie żyje pracownik banku

Niemcy, Ratyzbona. Atak 20-letniego nożownika. Nie żyje pracownik banku

Wybór Redaktora

Dofinansowanie na deszczówkę 2026. Kto dostanie 8 tys. zł? – Biznes Wprost

Dofinansowanie na deszczówkę 2026. Kto dostanie 8 tys. zł? – Biznes Wprost

24 lipca, 2026
Skład Polaków na turniej finałowy Ligi Narodów. Grbić zdecydował – Sport Wprost

Skład Polaków na turniej finałowy Ligi Narodów. Grbić zdecydował – Sport Wprost

24 lipca, 2026
Sasin odpowiada na krytykę ze strony Morawieckiego. „Ty za to byłeś doradcą Donalda Tuska”

Sasin odpowiada na krytykę ze strony Morawieckiego. „Ty za to byłeś doradcą Donalda Tuska”

24 lipca, 2026
Rozłam PiS. Mateusz Morawiecki i kulisy rozmów z Kaczyńskim. „Byłem zdziwiony”

Rozłam PiS. Mateusz Morawiecki i kulisy rozmów z Kaczyńskim. „Byłem zdziwiony”

24 lipca, 2026
USA-Iran. Donald Trump stoi przed zamkniętą „Bramą łez”. Huti weszli do gry

USA-Iran. Donald Trump stoi przed zamkniętą „Bramą łez”. Huti weszli do gry

24 lipca, 2026

ostatnie artykuły

Grzechotnik ukrywał się pod paczką. Odebrała ją i wąż ukąsił

Grzechotnik ukrywał się pod paczką. Odebrała ją i wąż ukąsił

24 lipca, 2026
Eksport z Polski do krajów Mercosur wzrósł – import zmalał. Najnowsze statystyki GUS – Biznes Wprost

Eksport z Polski do krajów Mercosur wzrósł – import zmalał. Najnowsze statystyki GUS – Biznes Wprost

24 lipca, 2026
„Chrzest bierze się raz”. Dworczyk odpowiada Kaczyńskiemu i odmawia podpisania lojalek

„Chrzest bierze się raz”. Dworczyk odpowiada Kaczyńskiemu i odmawia podpisania lojalek

24 lipca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
2026 © Nowiny Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Warunki Usługi
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

Sign In or Register

Welcome Back!

Login to your account below.

Lost password?