O tym, w jak gorącej atmosferze przyjdzie mierzyć się zespołowi Jana Urbana o punkty w Lidze Narodów, nie trzeba było nikogo specjalnie przekonywać jeszcze przed rozpoczęciem poniedziałkowego (tj. 5 października) meczu. Teren w Zenicy jest wyjątkowo „gorący”, ze względu na wiernych kibiców Bośni i Hercegowiny.
Na bośniacki teren dojechali również kibice reprezentacji Polski. Już na dwie godziny przed startem spotkania krzesełka na mogącym pomieścić około 10 tysięcy kibiców stadionie, były szczelnie wypełnione.
Atmosfera naprawdę imponująca, co podkreślali m.in. w mediach społecznościowych dziennikarze będący na miejscu.
Piłkarze reprezentacji Polski grają w kratkę. Co dalej z Janem Urbanem?
Reprezentacja Polski w rozgrywkach Ligi Narodów UEFA w trzech otwierających meczach zanotowała… trzy różne rezultaty, biorąc pod uwagę dorobek punktowy. Polacy rozpoczęli od remisu na PGE Narodowym z Bośnią i Hercegowiną (0:0). Następnie zespół trenera Jana Urbana przegrał na wyjeździe ze Szwecją (1:3). I do tego trzeba dopisać najkorzystniejszy rezultat, czyli rozgromienie Rumunii (6:0), ponownie na stadionie w Warszawie.
Warto dodać, że w ostatnim ze spotkań hattrickiem popisał się Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski w drużynie narodowej może się pochwalić bilansem 170 rozegranych meczów i 92 zdobytych goli.
Polacy po raz pierwszy w historii rozgrywek LN występują w dywizji B. To efekt degradacji, którą zanotował zespół prowadzony przez poprzedniego selekcjonera Michała Probierza. Decydujący o spadku z dywizji A mecz Polacy przegrali na swoim terenie, kiedy to okazali się minimalnie słabsi od Szkotów (1:2).
To zresztą trudne miesiące dla kadry piłkarzy. Polacy pod ręką Jana Urbana, pomimo całkiem udanego finiszu w grupie eliminacyjnej, nie zdołali dostać się na MŚ 2026. Do szczęścia zabrakło jednego zwycięstwa. Polska rozpoczęła bowiem strefę barażową UEFA od wygranej w półfinale nad Albanią (2:1). W starciu finałowym Polacy nie zdołali jednak znaleźć sposobu na Szwedów (2:3), tym samym grzebiąc swoje nadzieje na mundial.












