Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek powiedział, że jego partia chce, aby więcej obywateli potrafiło „bezpiecznie posługiwać się bronią i było przygotowanych do obrony siebie, swoich rodzin i naszej ojczyzny”. – Takie przepisy muszą być przygotowane odpowiedzialnie. Racjonalizacja przepisów nie może oznaczać zagrożenia dla bezpieczeństwa wewnętrznego. Dlatego rozpoczynamy szerokie konsultacje – zapowiedział Czarnek we wtorek 29 września w filmiku udostępnionym na X.

Przemysław Czarnek o konsultacjach planowanych przez PiS

W ubiegłym tygodniu prezydent Karol Nawrocki zaapelował o „podjęcie w Polsce publicznej dyskusji o odpowiedzialnym dostępie do broni”. Czarnek przypomniał apel Nawrockiego i zaznaczył, że PiS „popiera ten kierunek”. Przekazał, że partia będzie rozmawiała ws. dostępu do broni m.in. z żołnierzami, funkcjonariuszami służb, instruktorami, myśliwymi, strzelcami sportowymi i grupami rekonstrukcyjnymi.

Zobacz wideo Czarnek o AfD i niemieckiej prawicy

Celem konsultacji mają być odpowiedzi na pytania dotyczące m.in. barier w dostępie do broni w kontekście bezpieczeństwa oraz sposobu zwiększenia dostępu do profesjonalnych szkoleń, metod zapewnienia gwarancji odpowiedzialności dla osób posiadających broń czy systemu, który zwiększyłby potencjał obronny Polski bez zwiększania zagrożeń dla obywateli.

Andrzej Grzyb: Nie widzę wielkiego entuzjazmu ws. liberalizacji dostępu do broni

Pytany przez PAP o pomysł PiS ws. liberalizacji dostępu do broni, poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego i przewodniczący sejmowej komisji obrony narodowej Andrzej Grzyb stwierdził, że „nie widzi wśród partii politycznych wielkiego entuzjazmu ani odzewu w tej sprawie, poza Konfederacją”. – Jak będzie propozycja, to będziemy dyskutować. Obecnie nie widzę, jak ta propozycja miałaby wyglądać poza generalnym hasłem – powiedział.

Zdaniem Grzyba debata ws. dostępu do broni w Polsce „w jakimś sensie już trwa”. W tym kontekście wymienił protesty środowisk prozwierzęcych i obywatelskich domagających się zaostrzenia kontroli dla myśliwych oraz opór części środowisk łowieckich i polityków sceptycznych wobec nowych restrykcji.

Przewodniczący komisji obrony zwrócił uwagę, że w kontekście dyskusji na temat liberalizacji dostępu do broni należy zadać pytanie: jaka kategoria obywateli miałaby mieć zwiększony ten dostęp? Powiedział, że sam położyłby akcent np. na przygotowanie strzeleckie wśród osób, które mogą być w przyszłości powołane do służby wojskowej.

Według Grzyba zwiększona ilość broni na rynku może spowodować też wzrost jej nielegalnego posiadania. – Wówczas można się włamać gdzieś w sposób nieuprawniony i wejść w posiadanie takiej broni – doprecyzował. – Nawet przy relatywnie ograniczonym dostępie do broni od czasu do czasu dochodzi w Polsce do wydarzeń, które zagrażają życiu i bezpieczeństwu obywateli. A zwiększony dostęp do broni powinien zwiększać bezpieczeństwo, a nie obniżać – dodał Grzyb.

Dyskusje ws. zmian zasad dostępu do broni

Dyskusję ws. zmian zasad dostępu do broni prowadzono w Polsce już kilkukrotnie. W 2017 r. posłowie Kukiz’15 przedstawili projekt w tej sprawie, choć przeciwny był mu lider ugrupowania Paweł Kukiz. Projekt zakładał m.in. uproszczenie systemu wydawania pozwoleń i ograniczenie uznaniowości urzędników; ostatecznie nie został uchwalony przed końcem kadencji Sejmu.

Debata powróciła po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę. W marcu 2022 r. grupa posłów PiS, Kukiz’15 i niezależnych zaproponowała zmianę przepisów dotyczących m.in. nabywania i posiadania broni oraz wydawania pozwoleń. Projekt miał zastąpić obecnie obowiązującą ustawę z 1999 r. o broni i amunicji. Proponowane przepisy uzyskały pozytywną opinię Komisji Ustawodawczej, jednak również nie doprowadziły do liberalizacji przepisów.

Źródło: PAP

Share.
Exit mobile version