-
Czosnek to absolutny numer jeden dla serca
-
Pogromca złego cholesterolu i wysokiego ciśnienia
-
Jak jeść czosnek, by wycisnąć z niego maksimum zdrowia?
Czosnek to absolutny numer jeden dla serca
Czosnek (Allium sativum) zawiera związki siarki, przede wszystkim allicynę. To ona odpowiada za jego charakterystyczny zapach, ale i większość właściwości prozdrowotnych. Związki siarki bezpośrednio wpływają na układ krążenia, wspierając kondycję naczyń krwionośnych i regulując nadciśnienie.
Czosnek poprawia elastyczność naczyń krwionośnych i przepływ krwi. Ogranicza też stany zapalne, które sprzyjają chorobom serca. Dodatkowo działa jak naturalny antyoksydant, chroniąc komórki przed stresem oksydacyjnym. To również jeden z czynników przyspieszających rozwój chorób sercowo-naczyniowych.
Spośród warzyw wspierających pracę układu krwionośnego lekarze wskazują także na buraki, pomidory czy szpinak. Jednak to czosnek wykazuje najlepiej przebadane, realne wsparcie dla serca. Same aromatyczne ząbki nie zastąpią leczenia, ale wyraźnie wspomagają działanie leków.
Pogromca złego cholesterolu i wysokiego ciśnienia
Najlepiej udokumentowane działanie czosnku dotyczy dwóch kluczowych problemów: cholesterolu i nadciśnienia. W przypadku cholesterolu badania pokazują, że jego regularne spożywanie może obniża poziom frakcji LDL, czyli tzw. „złego cholesterolu”. To on odpowiada za odkładanie się blaszki miażdżycowej w naczyniach. Jednocześnie jedzenie czosnku lub jego ekstraktów wspiera wzrost „dobrego” cholesterolu HDL, co jest korzystne dla serca.
Równie istotny jest pozytywny wpływ tego warzywa na ciśnienie krwi. Wykazały to między innymi badania, których wyniku w 2010 roku opublikowało czasopismo Maturitas. Przez 12 dni 50 osób z nieregularnym ciśnieniem zażywało czosnek oraz placebo. W grupie stosującej czosnek ciśnienie skurczowe spadło średnio o ok. 10 mmHg. Wszyscy pacjenci stosowali leki na nadciśnienie, ale warzywo wyraźnie wspierało ich działanie.
Na czym polega fenomen czosnku? Związki siarkowe zawarte w jego ząbkach rozszerzają naczynia krwionośne i poprawiają ich napięcie. To ułatwia przepływ krwi i odciąża serce. Jednocześnie w naczyniach nie powstaje miażdżyca, dzięki czemu są bardziej drożne.
Jak jeść czosnek, by wycisnąć z niego maksimum zdrowia?
Nie tylko to, że jemy czosnek, ale też jak go przygotowujemy, ma znaczenie. Najcenniejsza allicyna powstaje dopiero wtedy, gdy ząbek zostanie rozgnieciony lub posiekany. Co więcej, warto odczekać kilka minut przed dodaniem go do potrawy. W tym czasie tworzy się najwięcej aktywnych związków.
Wysoka temperatura częściowo niszczy związki siarki, dlatego najlepiej spożywać czosnek w stanie surowym. Sprawdzi się jako dodatek do kanapek lub sałatkowych dressingów. Nie bez powodu wiele przepisów kulinarnych zaleca dodawanie czosnku pod koniec gotowania potraw. W tym przypadku wskazówki daje nam sama natura, warzywo pod wpływem wysokich temperatur gorzknieje.
Jak we wszystkich naturalnych metodach wspierania zdrowia, w stosowaniu czosnku największe znaczenie ma regularność. Zamiast stosować „cudowne” kuracje czosnkowe, lepiej zjadać codziennie 1-2 ząbki warzywa. Warto przy tym pamiętać, że związki siarki nie są dla każdego. Mogą podrażniać przewód pokarmowy i wchodzić w interakcje z lekami, zwłaszcza przeciwzakrzepowymi.
-
Polskie truskawki w tym roku będą droższe. Sadownicy: Straty są znaczące
-
Trik na sadzenie pomidorów do gruntu. Będą zdrowe i słodkie jak nigdy













