-
Z czego robi się pellet?
-
Maszyna do pelletu – ile kosztuje?
-
Dlaczego pellet jest teraz taki drogi?
Z czego robi się pellet?
Pellet to popularny obecnie rodzaj biopaliwa. Do jego produkcji wykorzystuje się naturalny surowiec, w tym trociny, wióry drzewne, słomę i resztki roślinne. Pellet produkowany jest w formie małych, cylindrycznych granulek, nie sposób więc pomylić go z innym źródłem ciepła. Jeśli natomiast mowa o wydajności, emisji czy parametrach spalania, trzeba wyróżnić pellet drzewny i pellet z biomasy.
Pellet drzewny, licznie wykorzystywany do ogrzania polskich domów, produkowany jest przede wszystkim ze wspomnianych wcześniej odpadów drzewnych. W tym trocin, wiór i zrębek. Produkcja pelletu wydaje się nieskomplikowana. Odpady drzewne najpierw są rozdrabniane, a następnie prasowane w formie granulek. Do tego wykorzystuje się na przykład paleciarkę do trocin. Dzięki temu staje się wyjątkowo wydajnym źródłem ciepła, które wyróżnia się wysoką kalorycznością, emituje minimalną ilość popiołu i jest wygodny w użytkowaniu. Równie ważne są jego ekologiczne walory, bo jego produkcję uznaje się za neutralną pod względem emisji CO2.
Inna kategoria to pellet z biomasy. Ten powstaje na bazie różnych surowców roślinnego pochodzenia. Tu można wymienić chociażby słomę, łuski słonecznika, kukurydzę czy inne pozwalające się spalić resztki roślinne. Produkcja pelletu z biomasy jest podobna do produkcji pelletu drzewnego, ponieważ cały proces również polega na rozdrobnieniu i sprasowaniu biologicznych materiałów. Jego zaletą jest to, że ten rodzaj paliwa wykorzystuje się tam, gdzie trudno o surowiec drewniany. Dlatego pellet z biomasy to częste rozwiązanie stosowane przez rolników. Niestety cechuje się niższą kalorycznością, zostawia więcej popiołu po spaleniu, a do ogrzewania tego typu materiałem niezbędny jest odpowiednio przystosowany kocioł.
Maszyna do pelletu – ile kosztuje?
Z uwagi na fakt, że w ostatnim czasie ceny pelletu w Polsce biją rekordy, część właścicieli ogrzewajacych domy tym źródłem ciepła zastanawia się czy nie lepiej wziąć odpowiedzialność za produkcję na własną rękę. Zacząć trzeba jednak od tego, że do produkcji pelletu niezbędny jest surowiec. Należy zgromadzić trociny, wióry lub rozdrobnione odpady roślinne, a te następnie przesortować, usuwając większe kawałki, gwoździe czy inne zanieczyszczenia. Kolejny etap to suszenie. Maksymalna wilgotność może wynosić 18%. To bardzo ważne, bo zbyt mokry materiał źle się prasuje i może prowadzić do awarii peleciarki. Jeśli trociny są mokre, suszenie znacząco podnosi koszty, bo pochłania dużą ilość prądu. Mowa nawet o 150 kWh na tonę pelletu.
Ile kosztuje maszyna do pelletu? Przedział cenowy jest oczywiście dość spory, a wszystko zależy od wielkości urządzenia czy jego mocy. Niemniej jednak za ciśnieniową paleciarkę, której wydajność wynosi do 100 kg/godzinę w zależności od zastosowanego materiału należy zapłacić kilka tysięcy złotych. Taka maszyna do pelletu wytwarza granulat o średnicy od kilku do kilkunastu mm. Pod wpływem sił zewnętrznych lub w połączeniu z parą wodną rozdrobniony materiał ulega zagęszczeniu i scaleniu w zwartą formę geometryczną. Oczywiście im lepsze parametry, tym droższa paleciarka i za naprawdę dobre urządzenia trzeba zapłacić nawet kilkanaście tysięcy złotych.
Czy opłaca się kupować maszynę do pelletu? Tak będzie prawdopodobnie tylko w przypadku osób mających łatwy dostęp do surowca, którzy jednocześnie mają miejsce do magazynowania i suszenia pelletu. Wysoka cena urządzenia sprawia także, że ewentualne zwroty kosztów inwestycji mogą nastąpić dopiero po kilku latach własnej, domowej produkcji.
Dlaczego pellet jest teraz taki drogi?
Aktualnie jego ceny wahają się w przedziale od ok. 1800 do lokalnie nawet 3000 zł za tonę. Pellet jest drogi z kilku powodów. Po pierwsze znacznie chłodniejsza niż w ostatnich latach zima sprawiła, że posiadający piec na pellet wykorzystują tego surowca znacznie więcej. To jednocześnie spowodowało, że popyt na opał wzrósł skokowo i zapasy w magazynach szybko się skończyły. Kto nie zrobił porządnych zapasów przed sezonem grzewczym, zderzył się z wysokimi cenami i brakiem pelletu na rynku.
Dlaczego pellet jest taki drogi? W ostatnich latach Polacy, z uwagi na konieczność wymiany kopciuchów, przerzucili się na bardziej ekologiczne piece na ten surowiec. Z jednej strony to dobra zmiana, paradoksalnie jednak przyniosła tej zimy problemy z dostępem. Jest bowiem tak, a jak podaje WP, że ograniczono ilość surowca, z którego produkuje się pellet. Tu warto przytoczyć zmiany przepisów z 2025 roku:
We wrześniu 2025 r. weszło w życie rozporządzenie Ministra Klimatu i Środowiska z dnia 30 maja 2025 r. w sprawie szczegółowych cech jakościowo-wymiarowych drewna energetycznego, zakazujące spalania drewna w energetyce zawodowej. Spowodowało ono zmniejszenie podaży odpadów drzewnych, z których wytwarzany jest również pellet.
Kolejna odpowiedź, dlaczego pellet jest taki drogi, to pogorszenie sprzedaży w branży meblarskiej. Co to oznacza? W praktyce to zmniejszenie produkcji i jednocześnie mniejsza ilość odpadków produkcyjnych, z którym można wytwarzać źródło ciepła. Te kilka czynników sprawiło, że pellet jest drogi i trzeba za niego płacić znacznie wiecej niż przed rokiem.
-
Błękitny węgiel. Polska technologia może namieszać na rynku paliw
-
Z resztek obiadu do zbiornika samolotu. Paliwo z odpadów spełnia normy













