-
Grecki wulkan Methana, uśpiony od 100 tysięcy lat, nagromadził ogromne ilości magmy pod powierzchnią ziemi.
-
Sejsmologowie wykorzystali dane geochemiczne, izotopowe i cyrkonowe do opisania historii zbiorników magmy pod wulkanem Methana na przestrzeni 700 tysięcy lat.
-
Badania wskazują, że wzrost liczby kryształów cyrkonu pod wulkanem jest sygnałem gromadzenia magmy, co jest istotne dla oceny zagrożenia ze strony wulkanów.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Uśpione od tysięcy lat wulkany, o których aktywności wszyscy już zapomnieli, wciąż żyją i pod ziemią wciąż zachodzą procesy świadczące o tym, że nie stały się martwymi górami. Grecki wulkan Methana, leżący zaledwie 50 km od greckiej stolicy, zgromadził ogromną ilość magmy.
Grecja. Wulkan Methana jest uśpiony od 100 tys. lat
Ten wulkan jest nieaktywny od – bagatela – 100 tys. lat. Owszem, pobliskie wulkany odzywały się co jakiś czas, np. kopuła lawowa Kameni Chora była aktywna nawet ok. 1700 r.; są także doniesienia o aktywności wulkanu Methana w czasach starożytnych, za czasów króla Antygona II Gonatasa, a zatem w III wieku p.n.e. Doniesienia o erupcji w 1922 r. uważane są za mocno niepewne.
Przypomnijmy, że wulkan uśpiony (drzemiący) to góra, która obecnie nie wykazuje aktywności, ale wybuchała w czasach historycznych i może obudzić się w przyszłości.
Pod wulkanem Methana zgromadziło się mnóstwo magmy
W wypadku wulkanu Methana sejsmologowie donoszą o tym, że góra ta od lat nie wybucha, nie dymi, nie cuchnie siarką i nie mruczy. Wydaje się martwa i nieczynna, ale tak nie jest, gdyż Methana od tysięcy lat gromadzi pod ziemią ogromne wręcz ilości magmy.
Pisze o tym „Science Advences”, gdzie czytamy o pewnym ostrzeżeniu dotyczącym tego typu wulkanów. „Systemy magmowe mogą pozostawać w stanie uśpienia przez dziesiątki tysięcy lat, co prowadzi do mylnego przekonania o ich aktywności, co komplikuje prognozowanie zagrożeń”.
Sejsmologowie donoszą, że w wypadku wulkanu Methana zanalizowali dane geochemiczne, izotopowe i cyrkonowe geochronologiczne obejmujące ponad 1250 danych. To pozwoliło opisać ewolucję objętości zbiorników magmy i zmian w płaszczu wulkanu na przestrzeni ostatnich 700 tys. lat.
Jak się okazuje, niezwykle długi okres spoczynku wulkanu Methana, sięgający nawet 100 tys. lat, zbiega się ze znaczną produkcją magmy, która została preferencyjnie uwięziona w skorupie ziemskiej. Wynika to z badania nad powstającymi wewnątrz magmy kryształami cyrkonu.
Wulkanolog Olivier Bachmann z ETH w Zurychu mówi, że kryształy cyrkonu pozwalają bardzo dokładnie zrekonstruować życie wulkanu i to na przestrzeni tysięcy lat.
Dzięki nim dowiedzieliśmy się, że wulkany mogą niejako „oddychać” pod ziemią przez tysiąclecia, nigdy nie wynurzając się na powierzchnię

Cyrkon jest kluczowy w ocenie historii wulkanu
Bogata w substancje lotne magma nasyca się wodą i krystalizuje podczas podnoszenia się, co zapobiega erupcji wulkanu. Wybuchu nie ma, ale powstają w ten sposób wielkie zbiorniki magmy.
„One umożliwiają transformację małych stratowulkanów w wysoce niebezpieczne systemy tworzące kaldery” – piszą naukowcy. Ta informacja jest absolutnie bezcenna dla służb zajmujących się oceną zagrożenia ze stronu wulkanów i to nie tylko w Grecji, ale na całym świecie.
Wzrost liczby cyrkonu pod wulkanem jest bowiem wyraźną wskazówką na gromadzenie się dużych ilości magmy w podziemnych zbiornikach, wtedy trzeba uważać. A wulkan Methena znajduje się na uskoku tektonicznym, który może być odpowiedzialny za wstrząsy sejsmicznie. Są tam źródła termalne i wyziewy. Do tej samej grupy wulkanów cykladzkich zalicza się Santorini.
W Grecji wyróżnia się w tej chwili dziesięć aktywnych i uśpionych wulkanów. Ostatnią erupcję miał wulkan Thera w 1950 r.


