Jeszcze kilkanaście godzin temu wydawało się, że Magda Linette może mieć spore problemy, żeby skutecznie postawić się mocno uderzającej Jelenie Ostapenko. Za sprawą heroicznej postawy tenisistka z Poznania wyszarpała bowiem sukces w I rundzie Rolanda Garrosa 2026.


Jak się jednak okazało, Polka nabrała sił i w starciu w II rundzie, pokazała jeszcze lepszy tenis. A całościowo odprawiła z kwitkiem Łotyszkę, która jest uznawana za… koszmar Igi Świątek.

Iga Świątek – Magda Linette. Polski bój o IV rundę na horyzoncie!


Środowy (tj. 27 maja) mecz II rundy w Paryżu trwał niemal równo dwie godziny. Linette rozpoczęła bardzo dobrze, bo od wygranego seta 6:2. Jak się miało okazać, taki wynik padł jeszcze dwa razy, choć w drugiej odsłonie górą była Ostapenko. Co jednak najistotniejsze, Linette zdołała ponownie wziąć sprawy w swoje ręce.


Przykład? Nieoczywisty, choć najważniejszy gem numer 5 w trzecim secie. Właśnie wtedy Polka broniła się ze stanu 15:40 przy swoim podaniu. Linette, mając w swoim sztabie Agnieszkę Radwańską, nabrała jednak pewności siebie, której wielokrotnie jej brakowało. Co widać jak na dłoni i to wcale nie muszą być dobre wieści dla Świątek.


Linette odprawiła Ostapenko 6:2 w ostatnim secie. Wspomnianego, kluczowego gema, wygrała, wychodząc na prowadzenie 3:2. I już żadnego kolejnego nie oddała, do samego końca.



Warto przypomnieć, że Świątek i Linette spotkały się stosunkowo niedawno, przy okazji meczu turnieju WTA 1000 w Miami. Na Florydzie górą była poznanianka, co wówczas uznano za wielką niespodziankę. Trudno się temu dziwić, choć następstwa tamtej porażki dla dużo wyżej notowanej Świątek, były zdecydowanie poważniejsze. Tamten mecz był ostatnim, w którym trenerem Polki był Wim Fissette. Belg stracił pracę, a obecnie szkoleniowcem Polki jest Francisco Roig.


Czego można się spodziewać po tym starciu? Z pewnością ciekawego meczu, w którym nadal faworytką będzie Świątek. Co dla bardziej doświadczonej i wyrównującej właśnie swój najlepszy start w karierze w Paryżu Linette, wcale nie jest taką złą informacją.


Ostatni raz w III rundzie RG poznanianka była w 2021 roku.


Mecz Świątek – Linette odbędzie się w najbliższy piątek (tj. 29 maja). Dokładna godzina spotkania znana będzie po opublikowaniu przez organizatorów RG 2026 rozpiski dniowej, czyli w okolice czwartkowego południa.

Roland Garros 2026. Gdzie i kiedy oglądać turniej w Paryżu?


Warto przypomnieć, że wielkoszlemową imprezę w stolicy Francji czterokrotnie wygrywała Iga Świątek. Polka pierwszy raz triumfowała w 2020 roku. Wówczas Świątek na dobre „przedstawiła się” szerszej publiczności.


Sukcesy w postaci wygranych na kortach im. Rolanda Garrosa najlepsza polska tenisistka powtarzała również w latach 2022, 2023 i 2024.


Do listy sukcesów Świątek w Paryżu można również dopisać medal olimpijski, który Polka wywalczyła podczas igrzysk w 2024 roku. Choć „Królowa Paryża” była główną faworytką do złota IO, ostatecznie reprezentantka Polski sięgnęła po „pocieszenie” w postaci brązowego krążka. Spoglądając na historię, pierwszego tenisowego w dziejach polskiego ruchu olimpijskiego – co z pewnością jest godne odnotowania.


Mecze RG 2026 są pokazywane na antenach Eurosportu, łącznie aż na czterech kanałach stacji. Dodatkowo internetowo rywalizacja jest dostępna za pośrednictwem platformy HBO Max. Rywalizacja w turnieju głównym zaplanowana jest od 24 maja do 7 czerwca.

Share.
Exit mobile version