-
Ataki na cele wojskowe w Iranie rozpoczęły się o 17:30 czasu wschodnioamerykańskiego na rozkaz prezydenta Donalda Trumpa i trwały około trzech godzin.
-
Siły amerykańskie uderzyły w irańskie obiekty wojskowe, w tym magazyny rakietowe, dronów oraz systemy obrony i nadzoru wybrzeża.
-
Donald Trump stwierdził, że Iran nie jest gotowy na zawarcie umowy i sformułował groźbę ataków na irańskie mosty i elektrownie w odpowiedzi na działania wobec USA.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Ataki na cele w Iranie rozpoczęto o godz. 17.30 czasu wschodnioamerykańskiego (23.30 w Polsce) na rozkaz naczelnego dowódcy, czyli prezydenta Donalda Trumpa. Zakończyła się po ok. trzech godzinach.
„Siły amerykańskie zaatakowały irańskie cele wojskowe, w tym obiekty morskie, magazyny rakiet i dronów, systemy nadzoru wybrzeża oraz systemy obrony powietrznej. Ataki te dodatkowo osłabiają zdolność Iranu do atakowania cywilnych marynarzy i statków handlowych” – czytamy w komunikacie Dowództwa Centralnego USA.
Iran. USA atakują dwunastą noc z rzędu
Irańskie media państwowe podały, że w Ahwazie, stolicy prowincji Chuzestan na południowym zachodzie kraju, słychać było odgłosy eksplozji. Wybuchy pojawiły się także w miejscowościach na południowym wybrzeżu Iranu nad Zatoką Omańską, w pobliżu cieśniny Ormuz.
Z kolei armia Kuwejtu poinformowała o przechwytywaniu dronów wystrzelonych z Iranu.
„W tym miesiącu siły amerykańskie zaatakowały dziesiątki irańskich baz wojskowych na lądzie, wznawiając jednocześnie blokadę Iranu na morzu” – podkreślili amerykańscy wojskowi, dodając, że w wyniku działań skierowanych przeciwko marynarce Iranu CENTCOM przekierował dziewięć statków handlowych i unieruchomił jeden.
„Ponad 50 tysięcy żołnierzy ze Stanów Zjednoczonych działa na Bliskim Wschodzie. Pozostają oni w stanie najwyższej czujności, koncentracji i gotowości do natychmiastowego działania” – dodano.
Donald Trump o Iranie: Nie są jeszcze gotowi
W środę prezydent USA zapowiedział, że za każdy zaatakowany przez Iran statek w cieśninie Ormuz, amerykańskie siły zniszczą irański most albo elektrownię, w tym znajdujące się w Teheranie.
Do wojny odniósł się też podczas przemówienia w Georgii. – Irańczycy dostają bardzo mocne ciosy i chcą zawrzeć porozumienie. Ale ja uważam, że nie są jeszcze gotowi na zawarcie umowy, ponieważ za każdym razem, gdy dochodzą do porozumienia, chcą później zmieniać jego warunki i wszystko inne. Nie są jeszcze gotowi – oświadczył prezydent.
Również w poprzednich dniach Trump ostrzegał, że jeśli Iran nie pójdzie na układ, siły USA rozpoczną ataki na elektrownie i mosty. Zgodnie z prawem międzynarodowym atak na infrastrukturę cywilną byłby zbrodnią wojenną.
W poniedziałek prezydent USA zapowiedział z kolei, że za każdym razem, gdy Iran zabije amerykańskiego żołnierza, „poniesie wielokrotnie gorsze konsekwencje„. W weekend na Bliskim Wschodzie zginęło czterech wojskowych USA. W środę Trump wziął udział w uroczystości powrotu do kraju zwłok poległych.
-
USA uderzyły w nocy, seria potężnych ataków. W Teheranie zawyły syreny
-
Trump zaostrza kurs w sprawie Iranu, w tle kolejny atak. „Nie skończyliśmy”













