Według libańskiej agencji prasowej w wyniku zdarzenia zginęły dwie osoby, a 11 zostało rannych. Bilans ofiar może się jednak zmienić. Iran zagroził „zdecydowaną i bolesną odpowiedzią” – podał portal Times of Israel.
„Obserwujcie niebo”
Jak możemy przeczytać w komunikacie izraelskich służb prasowych, atak był odpowiedzią na ostrzelanie przez libański Hezbollah północnego Izraela.
Irański deputowany Ebrahim Rezaei napisał na platformie X, że Teheran „da syjonistycznemu reżimowi zdecydowaną i bolesną odpowiedź na atak na przedmieścia”. „Obserwujcie dziś wieczorem niebo nad terytoriami okupowanymi” – dodał Rezaei. Jak wyjaśnił portal Times of Israel, Teheran za terytoria okupowane uznaje cały Izrael.
Zawieszenie broni
W minionym tygodniu irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi ostrzegł, że wszelki atak Izraela na Bejrut zostanie uznany przez Teheran za pogwałcenie rozejmu i spowoduje retorsje.
AP zwraca uwagę, że zaledwie trzy dni wcześniej po rozmowach w Waszyngtonie przedstawiciele Izraela i Libanu uzgodnili wznowienie zawieszenia broni, co miało być jednak uzależnione od całkowitego zaprzestania walk przez Hezbollah i wycofania wszystkich jego bojowników z południa Libanu.
Hezbollah nie zgodził się na rozejm, w związku z czym Netanjahu zdecydował, że nie podda go pod głosowanie w Knesecie.
Interwencja Trumpa
1 czerwca Netanjahu nakazał uderzenia na Dahijję – gęsto zaludnione południowe przedmieścia Bejrutu, uważane za bastion Hezbollahu. Armia izraelska wydała nakazy ewakuacji dla mieszkańców dzielnicy, co wywołało masową ucieczkę cywilów.
Iran zareagował zawieszeniem negocjacji z USA w sprawie wstępnego porozumienia pokojowego, żądając wstrzymania izraelskiej ofensywy w Libanie. Kryzys zażegnała interwencja prezydenta Donalda Trumpa, który po rozmowie telefonicznej z Netanjahu – oraz bezprecedensowych rozmowach z przedstawicielami Hezbollahu – ogłosił na platformie Truth Social, że „żołnierze nie wejdą do Bejrutu, a ci, którzy byli w drodze, zostali już zawróceni”.
Na początku marca Hezbollah, który od powstania na początku lat 80. jest zależny od Iranu, włączył się do wojny, atakując Izrael, który w odpowiedzi rozpoczął operację zbrojną, zajmując południe Libanu i tworząc tam strefę buforową.


