W skrócie
-
Jacek Dobrzyński poinformował, że Sławomir Cenckiewicz stracił poświadczenie bezpieczeństwa w związku ze skłamaniem w ankiecie bezpieczeństwa.
-
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki udzielił Sławomirowi Cenckiewiczowi jednorazowego dostępu do materiałów niejawnych na potrzeby udziału w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
-
Według Sławomira Cenckiewicza decyzja o cofnięciu mu poświadczeń bezpieczeństwa została uznana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny za niezgodną z prawem.
„Skoro kombinują jak obejść prawo i przyznać Cenckeiwczowi przynajmniej jednorazowe udostępnienie informacji niejawnej, to jednoznacznie potwierdzają to, co od tygodni publicznie powtarzam” – napisał Jacek Dobrzyński.
Dodał, że szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego nie otrzymał dostępu do tajnych materiałów, bo „skłamał w ankiecie bezpieczeństwa.
Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych nie sprecyzował w swoim wpisie, kto miał „kombinować” z przyznaniem szefowi BBN dostępu do informacji niejawnej.
Cenckiewicz na posiedzeniu RBN. ABW wchodzi do gry
To pokłosie ruchu szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego. Urzędnik głowy państwa udzielił szefowi BBN jednorazowego dostępu do materiałów niejawnych, dzięki czemu Cenckiewicz mógł wziąć udział w niejawnej części obrad.
Na te doniesienie zareagował minister koordynator służb specjalnych.
– Pan Cenckiewicz nie ma dostępu do informacji niejawnych. Jeśli trwa postępowanie kontrolne, jest na etapie sądowym, to nie ma takiej możliwości, żeby dostać nawet jednorazowy dostęp – powiedział w trakcie rozmowy z dziennikarzami w Sejmie.
Zamieszanie ws. dostępu Cenckiewicza do informacji niejawnych
Temat poświadczenia bezpieczeństwa dla Sławomira Cenckiewicza ponownie pojawił się przed środowym posiedzeniem Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Przedstawiciele rządu twierdzili bowiem, że szef BBN nie ma dostępu do informacji niejawnych, dlatego nie powinien brać w nim udziału.
Innego zdania był sam Cenckiewicz, który ostatecznie pojawił się na RBN. Według niego decyzja o cofnięciu mu poświadczeń bezpieczeństwa została uznana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny za niezgodną z prawem, w związku z czym jest ona nieważna.
Jak poinformował w środę wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski „szef BBN, został dopuszczony do tego spotkania poprzez jednorazową decyzję szefa kancelarii prezydenta” Zbigniewa Boguckiego.













