W sobotę podczas sesji plenarnej Komisja Wenecka, organ doradczy Rady Europy ds. prawa konstytucyjnego, przyjęła opinię sporządzoną razem z Dyrekcją Generalną ds. Praw Człowieka i Praworządności (DGI) Rady Europy dotyczącą prezydenckiego projektu ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki.
Opinia ma zostać opublikowana w najbliższym czasie.
Śliz: Wybrzmiało mocno to, że dalsze prace nad tą ustawą nie powinny być prowadzone
Uczestniczący w sesji plenarnej z ramienia Sejmu poseł Paweł Śliz (Polska 2050) powiedział, że „opinia jest mocno druzgocąca”, wskazuje także, że nie może być tak, że sędziowie są karani za działalność orzeczniczą, że mają ograniczoną zdolność przynależności do stowarzyszeń.
– Wybrzmiało mocno to, że dalsze prace nad tą ustawą nie powinny być prowadzone, bo to jest bardzo zła ustawa. Nawet obecny dzisiaj reprezentant Kancelarii Prezydenta RP nie miał mocy, by przekonać sprawozdawców Komisji Weneckiej co do tej opinii – dodał Śliz.
W obradach komisji jako przedstawiciel Ministerstwa Sprawiedliwości uczestniczył wiceminister Dariusz Mazur.
W sobotnim wpisie na X Mazur podkreślił, że Komisja podzieliła zastrzeżenia MS. „Projekt jest fundamentalnie niezgodny ze standardami praw człowieka. Komisja wprost stwierdziła, że prace legislacyjne nad projektem nie powinny być kontynuowane, jako że w wielu aspektach jest on bardziej szkodliwy dla niezależności sądownictwa niż niesławna »ustawa kagańcowa«” – napisał wiceminister.
„Od siebie dodam – nie do pogodzenia jest pozostawanie w kręgu państw demokratycznych i tworzenie takiego prawa, jak zaproponował Pan Prezydent” – zaznaczył Mazur.
Projekt Nawrockiego „narusza niezawisłość sędziowską i trójpodział władzy”
Prezydent Karol Nawrocki zawetował w lutym nowelę ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa i zaproponował własny projekt. Do Komisji Weneckiej skierował go marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
Ogłaszając decyzję o skierowaniu projektu do Komisji Weneckiej, Czarzasty powiedział w lutym, że pierwsze oceny sejmowych prawników wskazują, że prezydencki projekt „narusza niezawisłość sędziowską i trójpodział władzy”. „Projekt przewiduje kary pozbawienia wolności dla sędziów, do 10 lat, za odmowę zasiadania we wskazanym składzie sędziowskim” – podkreślił i zaznaczył, że ta ustawa jest „napisana w sposób niechlujny i wymaga wielkiej poprawy”.
Prezydencki projekt liczy 26 artykułów. Jego uzasadnienie to 40 stron.
Projekt przewiduje „wprowadzenie obowiązków, które mają przywrócić zakaz kwestionowania przez sędziego obowiązywania, pomijania lub odmowy stosowania Konstytucji i ustaw w zakresie dotyczącym ustroju sądów oraz procedury powoływania sędziów i mianowania asesorów sądowych”.
Prezydencka ustawa ma wprowadzić zakaz kwestionowania przez sędziego istnienia konstytucyjnych organów państwa oraz podważania ich kompetencji i umocowania. Dotyczy to w szczególności Trybunału Konstytucyjnego, Krajowej Rady Sądownictwa, ale także innych organów określonych w Konstytucji. Zakazuje się sędziom kwestionowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, podważania ich istnienia, skuteczności lub obowiązywania.
Wprowadzona ma być też zasada, zgodnie z którą żaden sąd ani inny organ władzy publicznej nie może dokonywać ustaleń lub ocen, dotyczących zgodności z prawem powołania sędziego lub mianowania asesora sądowego, ani też oceniać uprawnienia wynikającego z takiego powołania do wykonywania zadań z zakresu wymiaru sprawiedliwości oraz zakaz uchylania, pomijania, uznawania za nieistniejące lub w jakikolwiek sposób kwestionowania orzeczeń wydanych z udziałem sędziego, lub asesora sądowego ze względu na ocenę legalności ich powołania.
W projekcie zaproponowano sankcję nieważności z mocy prawa wobec aktów i orzeczeń sądowych, których podstawą było kwestionowanie statusu osoby powołanej na urząd sędziego lub mianowanej na stanowisko asesora sądowego, a także wobec czynności podjętych z naruszeniem ustawowej właściwości izb Sądu Najwyższego lub Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Jak podano w uzasadnieniu, celem jest wzmocnienie przejrzystości, bezstronności i zaufania publicznego do wymiaru sprawiedliwości poprzez wprowadzenie obowiązku ujawnienia przez sędziego na wniosek strony w toku postępowania przed sądem i Trybunałem określonych informacji dotyczących jego przynależności organizacyjnej, działalności w zrzeszeniach, fundacjach oraz – w zakresie historycznym – w partiach politycznych.
Komisja Wenecka jest organem doradczym Rady Europy do spraw prawa konstytucyjnego. Jej opinie nie są wiążące, ale brane pod uwagę przez instytucje Unii Europejskiej.
Sylwia Wysocka (PAP)












