„Prawo i Sprawiedliwość stoi i zawsze stało na stanowisku, iż pomoc militarna, realizowana także przez Unię Europejską na rzecz Ukrainy, jest bezwzględnie potrzebna. To kluczowa sprawa z punktu widzenia polskiej racji stanu i naszego bezpieczeństwa. Sprawa wypowiedzi pana Przemysława Czarnka zostanie wyjaśniona przez kierownictwo partii” – oświadczył we wtorek prezes PiS Jarosław Kaczyński we wpisie na portalu X.
Kandydat PiS na premiera stwierdził w poniedziałek w TV Republika między innymi, że Polska powinna wykorzystać swoją pozycję w UE i NATO, aby wymóc na Ukrainie zmianę polityki wobec Polski. – Trzeba zmusić Unię Europejską, również naszą pozycją w Unii Europejskiej, do tego, żeby zaprzestać na ten moment finansowania w jakikolwiek sposób zbrojeń w Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich – stwierdził polityk.
Mentzen: Czarnek nie ma żadnej decyzyjności, nie jest samodzielnym politykiem
Sprawa wywołała falę komentarzy w sieci. „Lepszego kandydata na premiera niż Czarnek Rosja nie mogła sobie wymarzyć” – napisał premier Donald Tusk.
„Przemysław Czarnek ma szefa. Jest nim Grzegorz Braun” – stwierdził z kolei rzecznik rządu Adam Szłapka.
„I o to mi chodziło, gdy tyle razy mówiłem, że Czarnek nie nadaje się na premiera. Jak miałby działać rząd, w którym premier podejmuje decyzję, a zaraz potem okazuje się, że będzie jednak inaczej, bo premier zapomniał spytać o pozwolenie prezesa. Czarnek nie ma żadnej decyzyjności, nie jest samodzielnym politykiem. Nie może być premierem. Ustalać to z nim można najwyżej to, czy wino białe, czy czerwone” – napisał Sławomir Mentzen z Konfederacji.
„Dopiero teraz się Pan zorientował, że to Wasze szczucie i mówienie Putinem jest zwyczajnie obrzydliwe?” – napisała Agnieszka Pomaska z KO.
„Jarku, pozywasz Czarnka? Mogę za darmo napisać ci pozew. Wreszcie się zorientowałeś, że to buc i ruska onuca” – napisał z przekąsem Roman Giertych (KO).
Europoseł KO ostro: Pożyteczni idioci Putina
Europoseł KO Dariusz Joński skomentował, że „Kaczyński wziął Czarnka na kandydata, bo chciał się ścigać z Braunem na radykalizm”. „Teraz widzi, że sondaże nie drgnęły. Na nic to udawane oburzenie. Pożyteczni idioci Putina” – dodał polityk.
Dziennikarz Wirtualnej Polski Mateusz Baczyński stwierdził ironicznie, że „pewności nie ma, ale chyba nie o taki 'efekt Czarnka’ chodziło”. „Za karę Czarnek zostanie przymusowo wcielony do Rozwój Plus (stowarzyszenia Morawieckiego – red.)” – żartuje z kolei Tomasz Żółciak, również z WP.
Głos zabrał także ambasador Ukrainy Vasyl Bodnar, który podziękował prezesowi PiS za wsparcie Ukrainy.













