Państwowa Służba Ratownicza Ukrainy przekazała, że w nocy z niedzieli na poniedziałek doszło do kolejnego ataku na Kijów. W rejonie hołosijiwskim spłonął magazyn, a w rejonie darnyckim – samochody. Nikt nie odniósł obrażeń.
Z kolei nad ranem w Niżynie w obwodzie czernichowskim dron zaatakował budynek mieszkalny. Dwie ranne kobiety zostały przewiezione do szpitala. Natomiast w obwodzie dniepropietrowskim uszkodzone zostały m.in. budynki mieszkalne, stacja benzynowa i gospodarstwa rolne.
Zełenski: Zimą będziemy potrzebować 100 pocisków Patriot miesięcznie
Prezydent Wołodymyr Zełenski ogłosił w poniedziałek, że Ukraina musi już zacząć przygotowywać obronę powietrzną na zimę, gdy będzie potrzebować 100 pocisków do systemów Patriot miesięcznie. Dodał, że równolegle rozwijany jest ukraiński system obrony Freya i zaprosił inne państwa do współpracy.
Ukraiński przywódca w poniedziałek wziął udział w spotkaniu wspierającej Kijów koalicji chętnych w Paryżu. W rozmowach uczestniczyli przywódcy ok. 25 państw. Podczas obrad ogłoszono powołanie przez dziewięć państw Europy Zachodniej i Ukrainę wspólnego projektu obrony balistycznej.
Zełenski napisał w mediach społecznościowych, że prace nad systemem obrony powietrznej Freya potrwają jeszcze 12 miesięcy. Dodał, że w tym czasie obrona ukraińskiej przestrzeni powietrznej będzie się opierała przede wszystkim na amerykańskich Patriotach, ale również na europejskich systemach SAMP/T i IRIS-T.
– Jeżeli będziemy mieli wystarczającą obronę na zimę, Rosja będzie miała znacznie mniej powodów, by przeciągać wojnę do tego czasu – podkreślił Zełenski. Przypomniał, że kilka dni wcześniej podczas szczytu NATO w Ankarze uzgodnił z prezydentem USA Donaldem Trumpem, że Ukraina otrzyma licencję na produkcję pocisków do Patriotów.
BBC: Rosja może mieć problem ze zwiększeniem produkcji rakiet
W opublikowanej w piątek analizie ukraińska redakcja BBC wskazywała, że choć Rosja stosuje „terror balistyczny”, bombardując Kijów pociskami, to w dalszej perspektywie utrzymanie tego tempa wymagałoby zwiększenia produkcji rakiet balistycznych. A to, według BBC, nie jest możliwe bez pomocy zewnętrznej i obniżenia kosztów.
W pierwszej dekadzie miesiąca Rosja przeprowadziła trzy ostrzały Kijowa i innych regionów, używając pocisków balistycznych i quasibalistycznych, a także pocisków hipersonicznych. Łącznie wykorzystała 66 pocisków. Według szacunków BBC oznacza to, że od początku czerwca przez niespełna półtora miesiąca Rosja użyła takiej liczby pocisków, jak w okresie od marca do końca maja.
Z kolei ukraińska obrona powietrzna od wiosny jest mniej skuteczna. Możliwość zestrzeliwania pocisków balistycznych Ukraina uzyskała w maju 2023 roku, gdy zaczęła używać pierwszego systemu Patriot. W grudniu 2025 roku, jednym z rekordowych miesięcy, strąciła 34 z 56 pocisków (uwzględniając m.in. rakiety: Iskander-M, Kinżał, Cyrkon). Od wiosny skuteczność obrony spada i w maju wynosiła 11 procent.
Powodem, jak ocenia BBC, był niedobór pocisków PAC-3 do systemów Patriot, używanych przez USA w trakcie wojny z Iranem. Rosjanie, wiedząc o tym deficycie, rozpoczęli od początku czerwca „balistyczny terror”. Stosowali następującą taktykę: dwa ataki w miesiącu z użyciem ponad 30 pocisków balistycznych, bądź trzy-cztery ataki z dwukrotnie mniejszą w każdym liczbą pocisków.
BBC przytacza opinię szefa MSZ Ukrainy Andrija Sybihy, którego zdaniem Rosja chce, tak jak uczyniła to w lutym, przeprowadzać siedem ataków miesięcznie. Według BBC potrzebuje na to 100-140 pocisków balistycznych. Takiego potencjału – jak wskazuje BBC – Rosja nie ma, jeśli nie zwiększy produkcji bądź nie zacznie wykorzystywać intensywnie strategicznych zapasów pocisków.
Wywiad ukraiński – relacjonuje BBC – ocenia, że Rosja już osiągnęła najwyższy poziom produkcji i jej dalsze zwiększenie jest mało prawdopodobne. Eksperci sądzą, że do takiego wzrostu potrzebna byłaby pomoc zewnętrzna (z powodu zależności od zachodniej mikroelektroniki), uproszczenie produkcji i obniżenie jej kosztów.
Źródło: PAP












