Urzędnicy Kancelarii Prezydenta będą korzystać z luksusowych limuzyn Audi A6, choć początkowo plan zakładał zakup Mercedesów. Kancelaria brała udział w centralnym przetargu na samochody, w którym wybrano właśnie tę markę. Ostatecznie jednak transakcja nie została domknięta, a do dyspozycji urzędników trafiło osiem wynajętych Audi klasy premium o łącznej wartości 1,98 mln zł.

Kiedyś Skoda i Volkswagen, dziś Audi. Kto będzie jeździł nowymi limuzynami


Jak podaje „Rzeczpospolita”, nowe auta najprawdopodobniej trafią do prezydenckich ministrów. W poprzednich latach urzędnicy Kancelarii Prezydenta mieli korzystać z dużo mniej prestiżowych marek, takich jak Skoda czy Volkswagen.


Jak wskazano, wynajęte Audi A6 mają być wykorzystywane do codziennej obsługi logistycznej i transportowej delegacji krajowych, a także do wykonywania bieżących zadań służbowych przez uprawnionych pracowników kancelarii.

Luksusowe auta dla urzędników budzą pytania


Limuzyny klasy premium do tej pory kojarzyły się przede wszystkim z najważniejszymi osobami w państwie. Były urzędnik związany z administracją Andrzeja Dudy zwracał uwagę w rozmowie z „Rz”, że prezydent, pierwsza dama i szef BBN korzystają z aut zapewnianych przez SOP, natomiast ministrowie kancelarii wcześniej jeździli samochodami niższej klasy.


To właśnie dlatego wybór Audi A6 dla urzędników może być odbierany jako odejście od dotychczasowego standardu.


Decyzję skomentował europoseł KO Dariusz Joński. Jego zdaniem najważniejsze osoby w państwie powinny poruszać się autami klasy premium i nie tu należy szukać oszczędności. Jednocześnie podkreślił, że urzędnicy kancelarii tradycyjnie korzystali z dużo tańszych samochodów, dlatego obecny wybór uznał za kontrowersyjny.

Share.
Exit mobile version