-
Proces udomowienia psa rozpoczął się tysiące lat temu, ale długo nie było jasne, kiedy wilki na stałe związały się z człowiekiem.
-
Nowe badania wskazują, że genetycznie jednorodna populacja psów była już szeroko rozpowszechniona w Europie i Turcji co najmniej 14,3 tys. lat temu.
-
Szczątki psów i analizy genetyczne potwierdzają, że już w paleolicie psy oddzieliły się od wilków i stały się towarzyszami ludzi.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Co do tego, że pies via wilk jest najstarszym zwierzęciem, które związało się z człowiekiem, nie ma raczej wątpliwości. Tysiące lat temu, w epoce lodowcowej, ta para stworzyła myśliwego, jakiego świat nie widział. Łowcę wszech czasów. Jak do tego jednak doszło, nie jest jasne. Współczesne psy raczej wyewoluowały z wilka, który tysiące lat temu tak bardzo zbliżył się do człowieka, jego obozowisk, resztek, nawet ognia, że z czasem nawiązała się więź między ludźmi a tym zwierzęciem. Więź z obopólną korzyścią. To ona doprowadziła do powstania superłowcy, najgroźniejszego myśliwego wszech czasów złożonego z człowieka i drapieżnika. To istotnie zmieniło nie tylko losy ludzkości, ale losy całej epoki lodowcowej.
Pierwsze założenia dotyczące udomowienia psa mówiły o tym, że powstał on z dawnego wilka mniej więcej między 14 a 10 tys. lat temu w Europie. Istnieją jednak badania, wskazujące na to, że być może do udomowienia doszło znacznie wcześniej Być może do udomowienia psa doszło w kilku miejscach świata, niezależnie od siebie. I nie wszystkie muszą pochodzić od klasycznego wilka.
Początki relacji człowieka z wilkiem były bardzo trudne
Znalezisko z jaskini Baume Traucade we Francji, o którym pisaliśmy rok temu, wiele w tej sprawie zmienia. Znaleziono tam bowiem szczątki zwierzęcia bliskiego wilkowi, które liczą 16 tys. lat. Noszą ślady opieki ze strony ludzi, a jednocześnie ślady śmierci ze strony człowieka. Mamy więc do czynienia z drapieżnikiem, który prawdopodobnie samodzielny nie był i którym prawdopodobnie ktoś się opiekował. Jednocześnie ślady wskazują, że został zabity. To wskazuje na to, że proces udomawiania wilka był długi, trudny, może wieloetapowy i wielce ryzykowny. Zbliżenie człowieka z takim drapieżnikiem ewidentnie rodziło wiele konfliktów i zanim wilk stał się w pełni kontrolowanym psem domowy, minęły tysiące lat.
Kiedy to się stało? Nowe światło na te wydarzenia rzucają ustalenia naukowców z University of East Anglia. Przeanalizowali oni szczątki psów pochodzące ze stanowisk w Anglii i Szwajcarii. Pisze o nich „Nature”, które donosi, że w paleolicie psy były szeroko rozpowszechnione w zachodniej Eurazji.
Naukowcy formułują tezę, że psy oddzieliły się od wilków w paleolicie, ponad 15 tys. lat temu. Najwcześniejsze jednoznaczne dowody genetyczne na istnienie psów są jednak związane ze szczątkami z okresu mezolitu. Nowe ustalenia oparły się na genomie ze szczątków psowatych ze stanowisk w Pinarbaai w Turcji i Jaskini Gougha w Wielkiej Brytanii. Tureckie znaleziska datowane są na 15,8 tys. lat, a brytyjskie – 14,3 tys. Do tego doszły psy z dwóch stanowisk w Serbii, z miejscowości Padina sprzed 11,5 tys. lat i Vlasac sprzed niespełna 10 tys. lat. Po tej analizie badacze z University of East Anglia piszą: „Nasze analizy wskazują, że genetycznie jednorodna populacja psów była już szeroko rozpowszechniona w Europie i Turcji w późnym górnym paleolicie, czyli co najmniej 14,3 tys. lat temu. C więcej, psy te krzyżowały się między genetycznie odrębnymi zachodnioeurazjatyckimi populacjami ludzi późnego paleolitu. Jakby tego było mało, znaleziska dokumentują napływ przodków psów ze wschodniej Europy, które dotarły w mezolicie wraz z przemieszczaniem się łowców-zbieraczy do wnętrza Europy.
Krzyżowanie się i powstawanie już konkretnych form psów odległych od wilków zaczęło się wówczas na dobre.
Najstarsze były psy rosyjskie. Są jednak starsze
Do tej pory najstarszym psem, którego istnienie potwierdzono genetycznie przed przeprowadzeniem tych badań, był pies z północno-zachodniej Rosji datowany na 10,9 tys. lat. Znakami świadczącymi o udomowieniu i odchodzeniu psów od wilczych przodków była zmiana kształtu ciała i rozmiarów, a tym zwłaszcza zmiana budowy czaszki. Czaszki zwierząt towarzyszących ludziom w Rosji przed około 11 tys. lat były krótsze i szersze. Mimo tego wiele tych drapieżników po bliższym zbadaniu wciąż okazywało się wilkami.

Natomiast teraz po dokładnej analizie naukowcy mówią o „psach w 100 procentach”. I to ze znacznie wcześniejszego okresu, sięgającego nawet 14,3 – 14,2 tys. lat temu. Mitochondrialne DNA zwierząt z Turcji i Wielkiej Brytanii ściśle odpowiadało szczątkom psów pochodzących z zachodnich Niemiec i południowych Włoch z podobnego okresu. Mamy zatem pewność, że już w tym okresie pies, który wyewoluował na skutek krzyżówek z wilka, stał się w Europie powszechny jako towarzysz ludzi.
To może być wspólna baza wszystkich psów europejskich, z której następnie zaczęły się kształtować poszczególne rasy przeznaczone do konkretnych zadań – pomocy w polowaniach, pilnowania stad hodowlanych zwierząt, towarzystwa, nawet transportu itd.
Nicholas Conard, archeolog z Uniwersytetu w Tybindze formułuje nawet tezę, że ludzie sprzed ponad 10 tys. lat temu mogli traktować szczenięta swych psów jako bezcenny dar ofiarowywany nowo spotkanym ludziom w innych częściach Europy. Dar mile widziany i budujący ciepłe relacje. Tak dochodziło do pierwszych krzyżówek.












