Daniel Obajtek ma odpowiadać za cały plan gospodarczy PiS w programie wyborczym – poinformowały „Fakt” źródła z Nowogrodzkiej. Chodzi o tematy związane z energetyką, rolnictwem, mieszkalnictwem i podatkami. Podkreślono, że europoseł Prawa i Sprawiedliwości „ma świeże pomysły po spotkaniu z sympatykami i przedsiębiorcami w całej Polsce”. Obajtek swoimi pomysłami podzieli się na konwencji programowej PiS, która odbędzie się 3 października w Warszawie.
Na wydarzeniu przemówią również Jarosław Kaczyński i Przemysław Czarnek. – Będą niespodzianki, ale szczegóły jeszcze są ustalane wewnątrz kierownictwa – zdradził kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera. Były prezes Orlenu wejdzie w buty Mateusza Morawieckiego, który poprzednio zajmował się tymi kwestiami w partii. Były szef rządu widział także Obajtka w swoim stowarzyszeniu. Inny informator z Nowogrodzkiej zaznaczył, że nie tylko Morawiecki tworzył gospodarczy program PiS.
Obajtek wykorzysta odejście Morawieckiego? „Walą do kierownictwa PiS drzwiami i oknami”
Przekonywał też, że postawienie na europosła Prawa i Sprawiedliwości „nie jest ostateczne”, a chętni do zastąpienia byłego premiera „walą do kierownictwa ugrupowania drzwiami i oknami”. W ostatnich miesiącach to Czarnek prezentował propozycje finansowe PiS. W sobotę Obajtek zapowiedział w mediach społecznościowych, że „w tym tygodniu będzie sporo działać” razem z wiceprezesem Prawa i Sprawiedliwości. Zapewnił też, że szczegóły wkrótce zostaną ujawnione.
W ostatnim czasie były prezes Orlenu na platformie X (dawny Twitter) m.in. oskarżył Donalda Tuska, że ten „manipuluje w kwestii cen paliw”. Zarzucił również rządzącym kłamstwa. Szefowi rządu wypominane są słowa, które padły, kiedy był w opozycji. Przekonywał wtedy, że gdyby był premierem paliwo byłoby po 5,19 zł. Obajtek alarmował także, że po uwzględnieniu siły nabywczej Polska ma trzeci najdroższy prąd w Unii Europejskiej.


