Przypomnijmy, 28 czerwca wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka opublikowała w serwisie X zdjęcie z obchodów Poznańskiego Czerwca 1956 r., w których wzięła udział. Internauci zauważyli, że napis na koszulce jednego z uczestników został zamazany. Kolejnego dnia do sytuacji odniosło się Ministerstwo Obrony Narodowej.
Obchody Poznańskiego Czerwca 1956 r. MON przyznało się do przerobienia zdjęcia
W komunikacie opublikowanym 29 czerwca resort obrony poinformował, że zdjęcie z uroczystości w Poznaniu, przekazane Sobkowiak-Czarneckiej zostało poddane obróbce.
„W celu poprawy jego jakości wykorzystaliśmy narzędzia oparte na sztucznej inteligencji. Niestety, w trakcie tego procesu doszło do niezamierzonej modyfikacji elementów fotografii, w wyniku czego powstała wersja odbiegająca od oryginału” – przekazała w opublikowanym komunikacie Karolina Wasilewska dyrektorka Departament Komunikacji i Promocji MON.
„Przepraszamy za zaistniałą sytuację. Naszym zamiarem była wyłącznie poprawa jakości technicznej zdjęcia, a nie ingerencja w jego treść” – dodano.
Wasilewska opublikowała również oryginalne zdjęcie, zrobione przez organizatorów wydarzenia. Widać na nim, że na koszulce jednego z uczestników widniał napis „narodowcy”.
MON opublikowało zdjęcie przerobione przez AI. „Sprawa wyjaśniona”
Publikacja Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej natychmiast przykuła uwagę internautów, również polityków, którzy zwracali uwagę na ubiór jednego z mężczyzn, a także na zastosowane przez resort manipulacje.
„Dla mnie, dziewczynki z poznańskich Jeżyc, Czerwiec ’56 to nie tylko historia – to moje DNA. Odwaga, niezależność i lekcja przedsiębiorczości z zakładów Cegielskiego kształtowały mój charakter. Dziś dbamy o to, by przemysłowe serce Poznania biło dalej, w duchu wartości, o które walczyli nasi bohaterowie” – napisała wówczas przedstawicielka MON-u.
„Szacunek za udział w uroczystościach, ale z jakiego powodu przerobiła Pani zdjęcie (załączam oryginał) w AI, żeby usunąć napis 'Narodowcy RP’ na koszulce mężczyzny, który stoi za panią?” – zastanawiał się wicerzecznik PiS Mateusz Kurzajewski. „Serio?” – pytał z kolei Sławomir Cenckiewicz były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego (BBN).
„Dzięki Mateusz Kurzajewski i Sławomir Cenckiewicz za zwrócenie uwagi. Sprawa wyjaśniona. A pana ze zdjęcia zapraszam na kawę w MON i do zobaczenia na kolejnych uroczystościach” – odpowiedziała na posty polityków Sobkowiak-Czarnecka.


