-
Aleksandra Owca z Partii Razem podczas debaty postawiła biały stołek obok Moniki Piątkowskiej, wskazując na „epidemię kolesiostwa” w krakowskim magistracie.
-
W trakcie dyskusji Owca pytała Piątkowską o stanowisko wobec zatrudniania partyjnych działaczy w miejskich instytucjach oraz o ewentualne zwolnienia takich osób.
-
Po odwołaniu Aleksandra Miszalskiego ze stanowiska prezydenta Krakowa ogłoszono przedterminowe wybory włodarza miasta, które zaplanowano 27 września.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W debacie „Super Expressu” z kandydatami na prezydenta Krakowa doszło do spięcia między radną Aleksandrą Owcą, przedstawicielką Partii Razem, a senator Moniką Piątkowską z komitetu Ponad Podziałami, popieraną przez Koalicję Obywatelską i Polskie Stronnictwo Ludowe.
– Jednym z powodów odwołania prezydenta, przeprowadzenia referendum była epidemia kolesiostwa. Radni pracujący w kilku województwach, partyjni działacze w spółkach. Gdyby została pani prezydentką, czy zwolni pani partyjnych działaczy, którzy za siedzenie na kanapie pobierają publiczne pensje, czy będzie pani kontynuować epidemię kolesiostwa? – pytała Owca swoją rywalkę.
Wybory w Krakowie. Debata kandydatów na prezydenta. Doszło do spięcia
Piątkowska w reakcji nazwała całą sprawę „dętą aferą”. – Chcę pracować ze specjalistami, fachowcami, ekspertami, zarówno ze świata nauki, biznesu, ale również z pracownikami krakowskiego magistratu, spółek miejskich, którzy przez lata pracowali dla naszego miasta – stwierdziła senator.
– Oczywiście dokonam przeglądu. Jeśli będą takie osoby, o których pani radna wspomniała – niezależnie czy mają legitymację partyjną – które nie pracują i siedzą na kanapie, to takie osoby na pewno ze mną pracować nie będą. Oczekują rzetelności, profesjonalności, pracowitości. Efekty pracy muszą być i zapewniam, że będą – deklarowała Piątkowska.
Kandydatka na prezydenta Krakowa wręczyła rywalce stołek. „Musi się skończyć”
Owca określiła słowa Piątkowskiej jako „niesamowitą bajkę”.
– Szef pani sztabu jest radnym miasta i równocześnie ma stołki w dwóch różnych województwach. Radni Koalicji Obywatelskiej zajęli miejsca w Kopalni Soli, radna Nowej Lewicy w spółkach wojewódzkich. Mamy epidemię, a pani nie odpowiedziała, czy tacy ludzie jak pani szef sztabu zachowują się etycznie i czy jest dla nich miejsce w pani towarzystwie – kontrowała kandydatka Partii Razem.
– W tych wyborach wybierzemy, czy będziemy kontynuować taką politykę czy zmianę – dodała Owca.
Po tych słowach zapowiedziała, że ma „mały symboliczny prezent” dla Piątkowskiej. – Polityka stołków musi się skończyć, pani senator – mówiła Owca, stawiając obok kandydatki biały stołek.
– Mała uwaga. Widzieliśmy wszyscy, że pani radna wchodziła z gadżetem. Uczciwe zasady powinny być takie, że albo wchodzą wszyscy, albo nikt – zarzuciła Piątkowska. – Mam nadzieję, że ktoś zechce ten stołeczek zabrać – dodała.
Owca po zwróceniu uwagi przez prowadzącego debatę, podkreśliła, że „nie jest to ruch poniżej pasa”. – Albo mówimy prawdę, albo kręcimy – stwierdziła krakowska radna.
Walka o Kraków. Odwołanie Miszalskiego i przedterminowe wybory
W maju w referendum ze stanowiska prezydenta Krakowa odwołany został Aleksander Miszalski (KO). Wcześniej włodarzem stolicy Małopolski przez 20 lat był Jacek Majchrowski.
Po odwołaniu Miszalskiego funkcję prezydenta miasta – do czasu wyboru nowego prezydenta – pełni dotychczasowy zastępca Miszalskiego Stanisław Kracik.
Przedterminowe wybory na prezydenta Krakowa odbędą się 27 września. Walkę o fotel prezydenta Krakowa zapowiedzieli m.in.: Marian Banaś (były prezes Najwyższej Izby Kontroli), Bartosz Bocheńczak (Konfederacja), Michał Drewnicki (PiS), Łukasz Gibała (komitet Kraków dla Mieszkańców), Daria Gosek-Popiołek (Lewica), Jan Hoffman (jeden z inicjatorów majowego referendum), Michał Klimek (Konfederacja Korony Polskiej), Aleksandra Owca (Partia Razem), Monika Piątkowska (komitet Ponad Podziałami, poparcie KO i PSL), Sławomir Pietrzyk (Socjaldemokracja Polska), Łukasz Wantuch (były radny Krakowa) oraz Marianna Schreiber.
-
Wyborczy wyścig w Krakowie nabiera tempa. Łukasz Gibała ogłosił decyzję
-
Referendum w Krakowie. Ostateczna decyzja Sądu Apelacyjnego












