W skrócie
-
Wyprawa rowerowa Łatwoganga na rzecz leczenia ośmioletniego Maksa Tockiego rozpoczęła się w Zakopanem, a zbiórka pieniędzy ruszyła bardzo szybko.
-
Celem akcji jest zebranie środków na terapię genową dla chłopca chorego na dystrofię mięśniową Duchenne’a, a już na początku wyprawy zebrano pierwszy milion złotych.
-
Koszt pełnej terapii to około 15 milionów złotych, a jeśli cała brakująca suma zostanie uzbierana przed dotarciem do Gdańska, organizator zapowiedział dodatkowe wyzwanie.
Zaledwie miesiąc po zakończeniu dziewięciodniowego streamu, podczas którego zbierano pieniądze dla fundacji Cancer Fighters influencer Piotr Hancke postanowił wyruszyć rowerem z Zakopanego w kierunku Gdańska.
– Postanowiłem, że chcę przejechać całą Polskę rowerem i to wszystko odbędzie się na żywo. (…) Podczas całej transmisji będziemy zbierać pieniądze dla Maksa – przekazał Łatwogang w opublikowanym nagraniu.
Łatwogang ruszył z kolejną akcją. Jedzie rowerem przez Polskę
Tym razem celem akcji jest zebranie środków na terapię genową dla ośmioletniego Maksa Tockiego chorego na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD), która prowadzi do stopniowego i nieodwracalnego zaniku mięśni.
Tempo zbiórki zaskoczyło już na samym początku. Zanim influencer zdążył oddalić się od Zakopanego, po przejechaniu niewiele ponad 20 kilometrów, na koncie akcji pojawił się już pierwszy milion złotych.

Przejazd z Zakopanego do Gdańska ma trwać około 40 godzin i jest transmitowany na żywo w internecie. Organizator zapowiedział, że cała wyprawa będzie odbywać się w formule ciągłego streamu, podczas którego widzowie mogą wspierać zbiórkę. Łatwogang podkreślał, że chce przejechać całą trasę „na raz”, a każda wpłata ma realnie przybliżać Maksa do leczenia.
Łatwogang zbiera pieniądze dla Maksa. Ruszył z Zakopanego do Gdańska
Koszt terapii genowej w Stanach Zjednoczonych wynosi około 15 milionów złotych. Rodzinie chłopca wciąż brakuje jednak około 12 milionów. Dystrofia mięśniowa Duchenne’a to ciężka, postępująca choroba genetyczna, która prowadzi do nieodwracalnego zaniku mięśni. Leczenie nie jest w stanie jej całkowicie zatrzymać, ale może znacząco spowolnić jej rozwój i poprawić jakość życia dziecka.
Influencer zapowiedział, że jeśli uda się zebrać pełną brakującą kwotę jeszcze przed dotarciem do Gdańska, podejmie się kolejnego wyzwania. Po krótkim odpoczynku wróci rowerem do Zakopanego.












