– Węgierski rząd z pełną stanowczością potępia rosyjski atak na Zakarpacie – powiedział Magyar po pierwszym posiedzeniu swojego rządu. W ocenie premiera środowy nalot Rosji był najpoważniejszym atakiem na Zakarpacie od początku pełnoskalowej wojny – przekazał portal Telex.
Wcześniej atak potępiła minister spraw zagranicznych Węgier Anita Orban. Dodała, że węgierskie władze pozostają w kontakcie z konsulem generalnym Węgier na Ukrainie. Na Zakarpaciu żyje ponad stutysięczna mniejszość węgierska.
Minister poinformowała, że dron uderzył między innymi w stację transformatorową w pobliżu miasta Swalawa na Zakarpaciu. Węgierskie media podały, że rosyjskie drony dotarły również do okolic Mukaczewa i Użhorodu.
Rosyjski atak na Ukrainę
Ukraińskie władze regionalne podały w środę, że w wyniku rosyjskiego ataku w obwodzie rowieńskim zginęły co najmniej trzy osoby. Alarm powietrzny ogłoszono też w trzech zachodnich obwodach: wołyńskim, lwowskim i zakarpackim. Od godziny 8:30 do godz. 18:30 Rosjanie skierowali na Ukrainę ponad 750 dronów, z czego Ukraińcy zestrzelili lub zneutralizowali w inny sposób 710 bezzałogowców – podały siły powietrzne.
„Ważna wiadomość od Petera Magyara, który potępia atak Rosji na Ukrainę. Moskwa ponownie pokazała, że stanowi wspólne zagrożenie nie tylko dla Ukrainy, ale także dla krajów sąsiednich i całej Europy. Atak wciąż trwa. Pierwsze rakiety zostały już wystrzelone. Nasze wspólne stanowisko ma decydujące znaczenie dla zakończenia tej brutalnej wojny. Dziękujemy za współczucie i zdecydowane wystąpienie!” – skomentował słowa Magyara prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Jakub Bawołek (PAP)











