W skrócie
-
Na Majorce doszło do tragedii na plaży, w której zginął 55-letni turysta z Niemiec.
-
Mężczyzna próbował uratować tonącego 20-latka, jednak sam został wciągnięty przez wir wody.
-
Ratownik oraz surferzy pomogli 20-latkowi i Niemcowi wydostać się na brzeg, ale życia turysty nie udało się uratować.
-
Wcześniej na Majorce wydarzył się podobny wypadek, gdzie również zginął starszy mężczyzna podczas próby ratowania innej osoby.
Hiszpańskie media informują o tragedii na plaży na Majorce. Starszy turysta z Niemiec zginął podczas akcji ratowniczej.
Do zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie w okolicach miasta Manacor. Kąpielisko nie było strzeżone, Młody mężczyzna nagle zaczął się topić. Jak relacjonowano, wir wody wciągał 20-latka.
Na pomoc ruszył 55-letni Niemiec, ale także on wpadł w wir i nie potrafił wydostać się na powierzchnię wody.
Majorka. Dramatyczna akcja ratunkowa, nie żyje turysta z Niemiec
W porę interweniował ratownik, który wyciągnął tonącego 20-latka. Na pomoc ruszyli również surferzy. Ci wydostali na brzeg obywatela Niemiec.
Niestety, mimo prób reanimacji życia turysty nie udało się uratować. Po 40 minutach stwierdzono zatrzymanie krążenia i zgon starszego plażowicza.
W tym samym czasie 20-latka przewieziono do szpitala w miasteczku Porto Cristo.
Na miejscu nieszczęśliwego wypadku interweniowała policja i służby medyczne. Dwie osoby postronne, w tym żona 55-latka, wymagały pomocy z powodu silnego szoku, jaki wywołała u nich tragedia.
Tragiczny wypadek na Majorce. To nie pierwszy taki przypadek
Służby na Majorce wszczęły dochodzenie. Portal Mallorca-Magic przypomniał, że ledwie kilka miesięcy wcześniej na wyspie doszło do podobnego wypadku.
Wówczas 67-latek wskoczył do wody, aby pomóc swojemu towarzyszowi. Ten najwyraźniej miał kłopoty z utrzymaniem się na powierzchni.
Wir wciągnął również starszego mężczyznę. Akcja reanimacyjna z użyciem defibrylatora trwała prawie pół godziny i nie przyniosła pozytywnego skutku.
Źródła: MajorcaDailyBulletin, Mallorca-Magic


