W skrócie
-
W Markach zakończono poszukiwania 71-letniego kolarza, który zaginął podczas wyścigu.
-
Mężczyzna został odnaleziony martwy.
-
W tej samej imprezie przed metą zmarł inny uczestnik wyścigu.
„Informujemy, że poszukiwania zostały zakończone. Niestety, nie przyniosły one szczęśliwego rezultatu. Uczestnik naszych zawodów Pan Kazimierz nie żyje” – przekazał organizator wyścigu Poland Bike Marathon.
„Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje i wyrazy głębokiego współczucia” -dodano.
Organizator podziękował wszystkim zaangażowanym za pomoc w poszukiwaniach zaginionego kolarza.
Wyścig kolarski w Markach. Zakończyły się poszukiwania zaginionego
Wcześniej informowano o akcji poszukiwawczej, w którą aangażowała się policja, straż pożarna oraz wojsko.
Oficer prasowa z KPP Wołomin Aneta Nasiłowska przekazała Interii, że w poniedziałek wczesnym rankiem wznowiono zawieszoną niedzielną akcję poszukiwawczą.
– W działaniach udział brała także jednostka wojskowa z Przasnysza. Przeszukiwany był masyw leśny w okolicy trasy wyścigu – zaznaczyła oficer prasowa.
Informację o zaginięciu kolarza przekazał w niedzielę organizator wyścigu.
„Na trasie w Markach zaginął 71-letni pan Kazimierz” – przekazano w mediach społecznościowych.
„Był wielokrotnym zwycięzcą wyścigów kolarskich mtb. Startował z 6. sektora na dystansie MINI (28 km)” – dodano.
Przekazano, że kolarz mógł w trakcie wyścigu zjechać z trasy. „Był widziany na trasie jeszcze na 18-19. kilometrze, czyli około 10 km przed metą” – wyjaśniono.
Marki. Tragedia na trasie wyścigu
Na trasie niedzielnego wyścigu w Markach doszło także do innej tragedii. Jeden z kolarzy zmarł przed metą.
„Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci Michała, kolarza Cateny Wyszków, który dziś uczestniczył w naszych zawodach w Markach” – przekazali organizatorzy zawodów.
Rodzinie zmarłego przekazano wyrazy współczucia.


