Kilkaset osób wzięło udział w sobotnim marszu milczenia w Jarosławiu na Podkarpaciu. Zgromadzeni uczcili pamięć zmarłego ks. Stanisława, który zginął w miniony czwartek, po tym, jak został zaatakowany na terenie opactwa sióstr Benedyktynek przez 31-letniego obywatela Ukrainy.
Marsz milczenia w Jarosławiu
Uczestnicy wydarzenia przemaszerowali w ciszy z jarosławskiego rynku pod opactwo. Nieśli znicze, kwiaty oraz flagi Polski. W marszu wzięli udział mieszkańcy miasta i okolic oraz przedstawiciele środowisk narodowych, którzy wyrazili sprzeciw wobec przemocy.
Modlitwę za zmarłego księdza oraz poszkodowanych poprowadził przed opactwem kapelan środowiska narodowego ks. Mateusz Olbrot. W swoim przemówieniu podkreślił, że milczenie stanowiło wyraz bólu, gniewu i pytań o przyczyny tragedii. Przypomniał również postawę zmarłego ks. Stanisława, który oddał życie, chroniąc inne osoby. Ks. Olbrot zaapelował też o wsparcie dla medyków oraz modlitwę w intencji rodzin dotkniętych zdarzeniem.
Ranny ksiądz: Proszę was, abyście nie winili narodu
Marsz poprzedziło nabożeństwo w opactwie. Homilię wygłosił ks. Adrian, który odniósł lekkie obrażenia w czwartkowym ataku i po udzieleniu pomocy medycznej opuścił szpital. Duchowny zaapelował do wiernych o przebaczenie.
– Wybaczamy i prosimy o modlitwę za nas, ale w sposób szczególny proszę was o modlitwę za naszego oprawcę i o łaskę nawrócenia dla niego. Jemu ta modlitwa jest najbardziej potrzebna. Zło, które się wydarzyło w naszym opactwie, musimy zwyciężyć miłością i przebaczeniem – powiedział ks. Adrian.
Duchowny wezwał również do powstrzymania się od resentymentów. – Proszę was, abyście nie winili narodu, z którego był oprawca, bo zła dokonał konkretny człowiek. Nie odpowiadajmy nienawiścią, ale miłością, wsparciem, zrozumieniem i troską – podkreślił.
Atak w Jarosławiu
Do tragicznych wydarzeń doszło w czwartek rano. 31-letni Ihor M. wszedł na teren klasztoru sióstr Benedyktynek w Jarosławiu, z kuchni wziął nóż kuchenny. Mężczyzna zaatakował pięć osób: czterech mężczyzn oraz kobietę. W wyniku odniesionych obrażeń zginął ksiądz Stanisław.
Dwie poszkodowane osoby w stanie ciężkim przebywają w szpitalu w Jarosławiu. Zgodnie z przekazanymi informacjami ich stan od piątku pozostaje stabilny. Ranna kobieta jest hospitalizowana w Przeworsku.
Sąd Rejonowy w Jarosławiu w sobotę zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Będzie on wykonywany w warunkach szpitalnych. Z ustaleń biegłych psychiatrów wynika, że u mężczyzny stwierdzono ostre wielopostaciowe zaburzenia psychotyczne, co uniemożliwia przeprowadzenie czynności procesowych i przedstawienie zarzutów.
Źródło: PAP


