Wicemarszałek Sejmu miałby stanąć na czele klubu w sytuacji, gdyby dotychczasowy przewodniczący, Paweł Śliz, wystartował w wyborach na prezydenta Krakowa. Według źródeł radia ostateczna decyzja w tej sprawie jednak jeszcze nie zapadła.
O plany Szymona Hołowni dopytywany był na antenie RMF FM wicemarszałek Senatu z Polski 2050 Maciej Żywno.
– Szymon jednak jasno powiedział: „Chcę być bardzo aktywny w obrębie klubu parlamentarnego, ba, nawet zostać przewodniczącym klubu parlamentarnego, jeżeli taka będzie wola kolegów i koleżanek” – powiedział Żywno.
Wicemarszałek Senatu dodał, że Hołownia nie krytykuje w żaden sposób szefowania klubem przez Pawła Śliza.
Tu chodzi o większe zaangażowanie [Hołowni] w przestrzeni świata parlamentu polskiego, [w którym] naprawdę dobrze się odnajduje i ten potencjał trzeba wykorzystać
– podkreślił polityk.
Hołownia rezygnuje z funkcji wiceszefa Polski 2050
Jak poinformowała we wtorek stacja TVN24, nazwisko Szymona Hołowni po cichu zniknęło z zakładki „zarząd krajowy” Polski 2050. Założyciel partii złożył rezygnację z funkcji jej wiceszefa.
To już kolejny turbulentny rozdział wewnętrznych rozgrywek w ruchu Hołowni. Zamiast walki w ramach partii, Szymon Hołownia szykuje się do kolejnego projektu politycznego – napisał dziennikarz TVN24+ Patryk Michalski.
Stanowisko wiceprzewodniczącego Hołownia objął w lutym, zaledwie miesiąc po tym, gdy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz wygrała wybory na przewodniczącą partii. Jego kadencja trwała zaledwie cztery miesiące. Przedstawiciel władz partii, który chce pozostać anonimowy, stwierdził w rozmowie ze stacją, że rezygnacja Hołowni nastąpiła „za zgodą i wiedzą władz partii”.
Jednocześnie Hołownia założył na Facebooku grupę „Umiarkowani”. Jak przekonuje Żywno nie jest to „żadna frakcja”, ale kolejna przestrzeń do dyskusji.
Odejście Hołowni z zarządu to kolejny rozdział kryzysu wewnętrznego Polski 2050. Kilka miesięcy temu partie opuściła grupa polityków na czele z Pauliną Hennig-Kloską, która założyła klub „Centrum”.
– Nie widzimy przestrzeni do realizacji naszych postulatów w obecnym ugrupowaniu i klubie parlamentarnym. Bardzo wiele można było ostatnio posłuchać na ten temat. To brak przestrzeni do dialogu i partnerskiej współpracy – mówiła w lutym Hennig-Kloska.











