Mandat i punkty karne dla ministra
Jak dowiedział się tvn24.pl, Waldemar Żurek stawił się w Komendzie Miejskiej Policji w Krakowie, gdzie przyjął mandat w wysokości 1500 złotych. Na jego konto trafiło również 15 punktów karnych. Portal podkreśla, że informacje te są nieoficjalne, jednak pochodzą ze źródeł zbliżonych do sprawy.
Nieustąpienie pierwszeństwa na pasach
Wykroczenie dotyczy nieustąpienia pierwszeństwa pieszej wchodzącej na przejście dla pieszych. Do sytuacji doszło, gdy minister prowadził Fiata 126p podczas nagrania wywiadu. Na zarejestrowanym materiale widać, jak samochód przejeżdża przez przejście dla pieszych w momencie, gdy po lewej stronie na pasy wchodzi kobieta. Zgodnie z przepisami Prawa o ruchu drogowym pieszy znajdujący się na przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem.
Co grozi za takie wykroczenie
Nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu to wykroczenie, za które obowiązują obecnie surowe kary. Kierowca musi liczyć się z mandatem w wysokości 1500 złotych oraz 15 punktami karnymi – dokładnie takimi, jakie otrzymał minister sprawiedliwości.
Zapowiadane rozwiązanie sprawy
„Policjanci po przeanalizowaniu zebranych materiałów w postępowaniu o wykroczenie ustalili, że doszło do popełnienia wykroczenia. Minister Waldemar Żurek zgodził się zrzec immunitetu i przyjąć mandat karny” – przekazywała wcześniej małopolska policja. „W sobotę dojdzie do finalizacji sprawy” – zapowiadali funkcjonariusze. Sam minister również przyznawał, że zamierza zrzec się immunitetu i przyjąć mandat. Przeprosił także za swoje zachowanie na drodze i podkreślał, że to na kierowcach spoczywa większość odpowiedzialności za bezpieczeństwo na drogach.
Czytaj także: Samolot LOT-u z Warszawy zawrócił w trakcie lotu. Na pokładzie ponad 200 osób
Źródła:tvn24.pl, Gazeta.pl












