– Zrzeczenie się Orderu Orła Białego – symbolu najwyższego zaufania Polski – przez kilku byłych prezydentów Ukrainy po tym, jak Warszawa odebrała Władimirowi Zełenskiemu to odznaczenie z powodu kontrowersji wokół Ukraińskiej Powstańczej Armii, uznanej za organizację ekstremistyczną i zakazanej w Rosji, pokazuje, że wszyscy oni są prawdziwymi nazistami – powiedział agencji TASS były prezydent Rosji, obecnie zastępca przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa, Dmitrij Miedwiediew. Polityk jest znany ze swoich propagandowych wypowiedzi.

Jak dodał, po odebraniu Zełenskiemu polskiego Orderu Orła Białego, „służalczy poddani nieistniejącej Ukrainy również odmówili przyjęcia podobnych odznaczeń”. W ostatnich dniach orderu zrzekli się m.in byli prezydenci Ukrainy Leonid Kuczma i Wiktor Juszczenko.

Zobacz wideo Politycy w Sejmie: Zełenski popełnił błąd, ale to Nawrocki powinien się cofnąć

– Wniosek jest prosty: czterech żyjących byłych przywódców tak zwanej Ukrainy – Kuczma, Juszczenko, Poroszenko i oczywiście sam Zełenski  – zwracając swoje ordery, przyznało się, że są w 100 proc. prawdziwymi nazistami – stwierdził Miedwiediew.

Kreml uzasadnia wojnę w Ukrainie „walką z nazistami”

Miedwiediew odniósł się także do ponownego pochówku w Ukrainie szczątków Andrieja Melnyka, przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. O planach ponownego pochówku media informowały w połowie maja. – To oczywiste: albo uważa się Melnika za faszystę, albo za bohatera. W takim przypadku również jest się faszystą. Tertium non datur [łac. nie ma trzeciej możliwości] – powiedział rosyjski zastępca przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa.

Były prezydent Rosji już wcześniej wypowiadał się w podobnym tonie. „Polski prezydent nareszcie odebrał Order Orła Białego sławiącemu nazistów degeneratowi z Kijowa. Myślę, że nie będzie to problemem dla szefa banderowców – będzie więcej miejsca na jego zielonej bluzie na hitlerowski Krzyż Żelazny” – napisał Miedwiediew na platformie X.

Przypomnijmy, że w swojej propagandzie Kreml uzasadniał rozpoczęcie wojny, którą nazywają „specjalną operacją wojskową”, w Ukrainie walką z nazistami, co było wielokrotnie wyśmiewane i podważane przez komentatorów, ekspertów oraz historyków.

Nawrocki: Ofiar naszych przodków nie wolno zdradzić milczeniem

Karol Nawrocki odebrał Order Orła Białego po tym, jak Wołodymyr Zełenski nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Ukrainy imię „Bohaterów UPA”. – Ofiar naszych przodków nie wolno zdradzić milczeniem. To groby, o których nie wolno zapomnieć. To rany historii, które wymagają prawdy, pamięci i szacunku. My, Polacy, pamiętamy o swoich, nie porzucamy ich i zawsze się o nich upominamy. – uzasadnił polski prezydent.

Zełenski ocenił, że prezydent Polski prowadzi wewnętrzną walkę polityczną, podsycając nastroje niechęci do Ukraińców. – To jest to samo, co robił Orbán. To zła droga. Uważam, że to się źle skończy – oświadczył prezydent Ukrainy. Podkreślił, że „na nienawiści nie można osiągać politycznych korzyści, ponieważ w dłuższej perspektywie prowadzi to do pogorszenia relacji między narodami”.

„Zasługi w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków”

Orderem Orła Białego 5 kwietnia 2023 uhonorował Zełenskiego prezydent Andrzej Duda. „W uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą, za rozwijanie współpracy na rzecz demokracji, pokoju i bezpieczeństwa w Europie oraz niezłomność w obronie niezbywalnych praw człowieka” – czytamy w uzasadnieniu.

UPA, czyli Ukraińska Powstańcza Armia, była formacją nacjonalistyczną, dążącą do utworzenia niepodległego państwa ukraińskiego. W latach 1943-1945 jej oddziały przeprowadziły czystki etniczne wymierzone w polską ludność cywilną, głównie na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Według polskich historyków w ich wyniku wymordowano od kilkudziesięciu do ponad 100 tys. ludzi, w tym kobiet i dzieci.

Share.
Exit mobile version