Nie ulega wątpliwości, że Krzysztof Ignaczak to jeden z najbardziej znanych, o ile nie najbardziej znany libero w dziejach polskiej siatkówki. Człowiek, który w barwach reprezentacji Polski rozegrał mnóstwo ważnych spotkań.


Oficjalnie licznik stanął na 322 występach w narodowych barwach, w latach 1998-2017.


Teraz okazuje się, że siatkarz z rocznika 1978 postanowił raz jeszcze sprawdzić się na boisku. Co więcej, pochodzący z Wałbrzycha były – wydawało się – zawodnik, ponownie będzie grał w Rzeszowie.

Krzysztof Ignaczak wznawia karierę! Mistrz świata zagra w Rzeszowie


Ostatnim klubem, w którym występował Ignaczak, była Polonia Londyn. To był już jednak epizod na zamknięcie kariery. Wcześniej mistrz świata (2014) i Europy (2009), a klubowo m.in. sześciokrotny złoty medalista Tauron Ligi (2005, 2006, 2007, 2012, 2013, 2015) był związany z Asseco Resovią Rzeszów (lata 2007-16).


To zresztą ze stolicą Podkarpacia „Igła” jest mocno kojarzony, poza swoim rodzinnym miastem na Dolnym Śląsku, do którego coraz częściej wraca po zakończeniu kariery.


Jak się jednak okazuje, Ignaczaka będzie można zobaczyć na boiskach drugiej ligi. Bo właśnie na tym poziomie występuje klub, w którym ponownie o ligowe oczka powalczy zasłużony, były reprezentant Polski. Styrobud AZS Politechnika Rzeszowska oficjalnie za pośrednictwem mediów społecznościowych, potwierdził swój hit transferowy.


Ignaczak z pewnością będzie mocnym strzałem marketingowym dla rzeszowskiego drugoligowca. Warto przypomnieć, że po zakończeniu kariery były libero próbował swoich sił m.in. w roli prezesa wspomnianej Asseco Resovii. Dodatkowo Ignaczak pracował również w Polsacie Sport, a w ostatnich latach (od 2023 roku) jest związany z TVP Sport, w roli siatkarskiego eksperta.


Jak jednak widać, teraz do codzienności świetnego w przeszłości libero dojdą jeszcze obowiązki występów w II lidze.

Share.
Exit mobile version