W czwartek wieczorem Senat bez poprawek przyjął ustawę o kryptoaktywach. Za ustawą głosowało 57 senatorów, przeciw było 26 i nikt nie wstrzymał się od głosu. Teraz ustawa trafi na biurko prezydenta Karola Nawrockiego. Dwa razy już zawetował ustawę o kryptoaktywach. Odważy się na trzecie weto?

Długa droga legislacyjna ustawy o kryptoaktywach


Do Sejmu trafiły aż cztery projekty ustawy o kryptoaktywach: rządowy, prezydencki oraz dwa poselskie: Polski 2050 i Konfederacji.

– Projekt prezydenta jest projektem kompromisowym, po to aby zakończyć chocholi taniec rządu i Donalda Tuska. To wyjście naprzeciw tym, którzy oczekują na regulacje tego rynku – zapewniał 6 maja 2026 r. na konferencji prasowej szef KPRP Zbigniew Bogucki.


Jednak to projekt rządowy, który głównie opiera się na rozwiązaniach unijnych, został uznany za priorytetowy i na nim skupiły się dalsze prace. Podczas prac w Komisji Finansów Publicznych zgłoszono niemal 40 poprawek, ale tylko jedna została zarekomendowana do głosowania. Dotyczy wprowadzenia obowiązkowego publikowania przez Komisję Nadzoru Finansowego cyklicznego raportu o polskim rynku kryptowalut. Inne propozycje przeszły bez echa. Następnie Sejm uchwalił projekt ustawy z 15 maja 2026 r. (za było 241 a przeciw 200, nikt nie wstrzymał się od głosu). Tego samego dnia, ustawa została skierowana do Komisji Budżetu i Finansów Publicznych, która przyjęła ustawę bez poprawek 19 maja 2026 r.

Burzliwe posiedzenie Senatu


Podczas posiedzenia Senatu 21 maja 2026 r. senator Kazimierz Kleina zaznaczył, że ustawa o kryptoaktywach jest procedowana od stycznia 2024 r. a wszystkie zgłoszone poprawki (było ich około 800) zostały wnikliwie przeanalizowane. Kleina przyznał, że obecny kształt ustawy ma charakter kompromisowy i powinna zostać przyjęta, aby zapewnić bezpieczeństwo transakcji.


Zbigniew Bogucki zabrał głos w imieniu prezydenta. Zaznaczył, że tylko 1 z 16 zgłoszonych przez głowę państwa poprawek została przyjęta. – Projekt prezydenta zakłada ochronę konsumentów w sposób rozsądny, nie dokonując przeregulowania tego rynku – powiedział Zbigniew Bogucki.

– Państwo chcecie chronić, jak to mówicie, inwestorów, żeby im nie zablokować rachunku. My chcemy chronić okradanych przed złodziejami – skwitował senator Krzysztof Kwiatkowski z KO.


Ostatecznie komisja zaapelowała, aby ustawę przyjąć bez poprawek.

Rola Komisji Nadzoru Finansów (KNF)


Największy spór dotyczył nadzoru nad rynkiem kryptoaktywów. Według przedstawionego projektu KNF mogłaby m.in. blokować rachunki pieniężne lub kryptowalutowe albo wstrzymywać transakcje na 96 godzin z możliwością przedłużenia nawet do 6 miesięcy. KNF mógłby również nakładać sankcję na emitentów lub osoby ubiegające się o dopuszczene do rynku kryptoaktywów, a także nakładać kary na zawodowych pośredników w zawieraniu transakcji związanych z kryptowalutami.

Rozporządzenie MiCA


Afera z giełdą Zondacrypto powinna przyspieszyć działania w obszarze regulacji kryptowalut. Tymczasem presja w tym obszarze zauważalnie zmalała. Mleko się rozlało. Pozostaje jeszcze presja z Unii Europejskiej, ponieważ Polska ma czas do 1 lipca 2026 r. na wdrożenie przepisów rozporządzenia MiCA (The Markets in Crypto-Assets Regulation), czyli zasad funkcjonowania kryptoaktywów na obszarze Unii Europejskiej. Brak wdrożenia tych przepisów uniemożliwi polskim firmom uzyskania licencji CASP, która jest niezbędna do legalnego działania na europejskim runku kryptoaktywów.

Prezydenckie weto


Zgodnie z Konstytucją RP, prezydent Rzeczypospolitej podpisuje ustawę w ciągu 21 dni od dnia przedstawienia i zarządza jej ogłoszenie w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. Na stronie internetowej Prezydenta, zamieszczona jest informacja, że dotychczas Karol Nawrocki podpisał 211 ustaw a zawetował 33. Czy ustawa o kryptoaktywach będzie kolejną zawetowaną ustawą? Okaże się już wkrótce.

Share.
Exit mobile version