Początkowe zapowiedzi Pentagonu dotyczące publicznego charakteru egzekucji wywołały ostrą dyskusję w Waszyngtonie. Sekretarz obrony Pete Hegseth zapowiedział wcześniej, że egzekucja Hasana będzie ogólnodostępna, a resort obrony potwierdził plan przeprowadzenia transmisji na żywo w internecie.

Trump zmienia zdanie po oburzeniu w Waszyngtonie

Pomysł ten spotkał się jednak z natychmiastowym sprzeciwem polityków zarówno z Partii Republikańskiej, jak i Demokratycznej, którzy ostrzegali, że nagrania mogłyby posłużyć środowiskom ekstremistycznym do podsycania radykalizacji.

Zobacz wideo Trump odwołał ambasadorkę USA w Grecji po serii skandali

W czwartek (15 października) prezydent Donald Trump poinformował w mediach społecznościowych o zmianie decyzji. Wyjaśnił, że choć transmitowanie kary śmierci mogłoby odstraszać potencjalnych przestępców, to władze szanują odczucia obywateli.

„Publiczne pokazanie egzekucji mogłoby być silnym środkiem odstraszającym, pokazując światu, jak Ameryka rozprawia się z terrorystami i SZUMOWINAMI takimi jak Hasan. Ale wielu bardzo dobrych i mających dobre intencje ludzi wolałoby nie oglądać jego śmierci – ani w transmisji internetowej, ani za pośrednictwem żadnego innego urządzenia wizualnego” – napisał Trump w mediach społecznościowych.

Wiceprezydent dystansuje się od pomysłu transmisji

Wcześniej dystans od inicjatywy publicznego pokazywania śmierci skazanego zachował wiceprezydent JD Vance. Zapytany o relację między publiczną egzekucją a wartościami chrześcijańskimi wyraził wątpliwość, czy do takiego wydarzenia w ogóle dojdzie. Zapowiedział również, że nie ma zamiaru go oglądać.

– Niezależnie od kontrowersji wokół metody egzekucji, mam nadzieję, że ludzie nie zapomną, iż jest to człowiek, który brutalnie zamordował wielu niewinnych ludzi. To powiedziawszy – jeśli ostatecznie odbędzie się transmisja na żywo, ja nie będę jej oglądał – powiedział wiceprezydent USA, cytowany przez AP News.

Egzekucja wyznaczona na grudzień

Egzekucja Nidala Malika Hasana została zaplanowana przez Pentagon na 3 grudnia. Sprawca usłyszał wyrok kary śmierci za przeprowadzenie masowego zamachu na terenie bazy wojskowej Fort Hood.

Mimo rezygnacji z relacji na żywo w mediach i internecie sama procedura zostanie wykonana zgodnie z planem. Trump zaznaczył, że bezpośredni świadkowie i członkowie najbliższych rodzin ofiar będą mogli uczestniczyć w wydarzeniu osobiście, o ile wyrażą taką wolę.

Źródło: AP News

Share.
Exit mobile version