Słupy energetyczne i linie wysokiego napięcia na prywatnym gruncie to problem, z którym mierzy się wielu właścicieli nieruchomości. Taka infrastruktura potrafi znacząco ograniczyć korzystanie z działki, obniżyć jej wartość, a w niektórych przypadkach nawet uniemożliwić budowę domu. Właściciel gruntu powinien jednak wiedzieć, że w takiej sytuacji może domagać się rekompensaty od przedsiębiorstwa energetycznego, a kwoty roszczeń bywają wysokie.
Rekompensata przysługuje wtedy, gdy przedsiębiorstwo korzysta z nieruchomości bezprawnie. Taka sytuacja występuje między innymi wtedy, gdy słupy lub linie zostały postawione bez zgody właściciela, nie podpisano umowy o ustanowieniu służebności przesyłu, nie ma decyzji administracyjnej pozwalającej na zajęcie gruntu albo w księdze wieczystej nie widnieje wpis dotyczący służebności.
Odszkodowanie za słupy energetyczne na działce – kto może żądać pieniędzy
Uprawnionym do dochodzenia roszczeń jest przede wszystkim właściciel nieruchomości. W części przypadków z takim żądaniem może wystąpić także użytkownik wieczysty. Na początku trzeba ustalić, kto jest właścicielem danej sieci. Zazwyczaj chodzi o lokalny zakład energetyczny, a potrzebne informacje można znaleźć na fakturze za prąd lub w rejestrach przedsiębiorstw przesyłowych.
Roszczenie można zgłosić wtedy, gdy infrastruktura utrudnia albo uniemożliwia zabudowę działki, obniża jej wartość rynkową, zmniejsza powierzchnię użytkową z powodu pasa ochronnego lub została posadowiona bez odpowiedniego tytułu prawnego. W takiej sytuacji właściciel może domagać się wynagrodzenia za dotychczasowe korzystanie z nieruchomości, ustanowienia służebności przesyłu za wynagrodzeniem, a czasem nawet usunięcia słupów, jeśli nie są już używane.
Odszkodowanie za słupy energetyczne na działce – gdzie sprawdzić służebność
Aby ustalić, czy urządzenia znajdują się na działce legalnie, warto zajrzeć do księgi wieczystej. Informacje o służebności przesyłu znajdują się w dziale III, czyli w części dotyczącej praw, roszczeń i ograniczeń. Jeśli nie ma tam wpisu dotyczącego przedsiębiorstwa energetycznego, właściciel może mieć podstawy do żądania wynagrodzenia albo usunięcia urządzeń.
Trzeba jednak pamiętać o zasiedzeniu służebności przesyłu. Przedsiębiorstwo energetyczne może nabyć takie prawo po 20 latach, jeśli działało w dobrej wierze, albo po 30 latach, jeśli działało w złej wierze. Im dłużej słupy stoją na działce, tym większe ryzyko, że właściciel utraci możliwość dochodzenia części roszczeń.
Odszkodowanie za słupy energetyczne na działce – jaka kwota wchodzi w grę
Nawet gdy nie doszło do zasiedzenia, nie warto odkładać sprawy. Roszczenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości przedawniają się po 6 latach. Termin ten można jednak przerwać, na przykład przez złożenie pozwu albo wniosku o próbę ugodową, co daje właścicielowi dodatkową szansę na skuteczne dochodzenie swoich praw.
Wysokość rekompensaty ustala rzeczoznawca majątkowy. Pod uwagę bierze się aktualną wartość rynkową działki, rodzaj i napięcie linii, powierzchnię wyłączoną z użytkowania oraz spadek atrakcyjności gruntu. Znaczenie mają również strefy ochronne wynikające z planów zagospodarowania, które mogą ograniczać zabudowę, sadzenie drzew czy prowadzenie określonej działalności. W praktyce odszkodowanie za słupy energetyczne na działce może wynieść od kilku do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.












