-
Korytarz w bloku to wspólna przestrzeń, a nie prywatny schowek
-
Te przepisy zabraniają składowania przedmiotów na korytarzu w bloku
-
Kary za złamanie przepisów. Od 5000 zł wzwyż
-
Kto może kontrolować korytarze i klatki schodowe?
-
Tych rzeczy nie wolno trzymać na korytarzu w bloku
Korytarz w bloku to wspólna przestrzeń, a nie prywatny schowek
Wiele osób traktuje korytarz w bloku jak przedłużenie mieszkania. Pozostawiają tam nie tylko rowery czy wózki, ale także kartony, regały czy skrzynie. Wychodzą z założenia, że skoro jest to przestrzeń wspólna, mogą z niej korzystać w dowolny sposób, a usprawiedliwieniem ma być regularne płacenie czynszu. Jedni pozostawiają na korytarzu przedmioty przez wiele lat, inni traktują jako tymczasowy schowek na czas remontu.
Tymczasem z przestrzeni wspólnej mieszkańcy mogą korzystać na określonych zasadach. Jedną z nich jest niezastawianie dróg ewakuacji. Chodzi nie tylko o umożliwienie szybkiego opuszczenia budynku w czasie zagrożenia, ale również o nieutrudnianie pracy służbom ratunkowym.
Te przepisy zabraniają składowania przedmiotów na korytarzu w bloku
Korytarze na klatkach schodowych służą do przemieszczania się, a nie do składowania przedmiotów. Mówią o tym regulaminy spółdzielni czy wspólnot, ale nad nimi stoją przepisy przeciwpożarowe. Mówi o tym § 4 ust. 1 pkt. 11 rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji z 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów. Przepis ten wskazuje, że zabronione jest:
Składowanie materiałów palnych na drogach komunikacji ogólnej służących ewakuacji lub umieszczanie przedmiotów na tych drogach w sposób zmniejszający ich szerokość albo wysokość poniżej wymaganych wartości określonych w przepisach techniczno-budowlanych. (DzU nr 109, poz. 719)
W świetle tego prawa nawet niewinny kwietnik może stanowić przeszkodę w przypadku ratowania życia lub dobytku. Przepisy przeciwpożarowe zabraniają składowania przedmiotów nie tylko na blokowych korytarzach, ale również w innych częściach wspólnych, takich jak poddasza, podziemne garaże czy ciągi komunikacyjne w piwnicach.
Kary za złamanie przepisów. Od 5000 zł wzwyż
W styczniu 2026 roku weszły w życie przepisy, które zaostrzają kary za wykroczenia przeciwpożarowe. Do takich zalicza się zostawianie wielkogabarytowych przedmiotów na korytarzach i klatkach schodowych.
W razie uchybień, mandat karny od Straży Pożarnej lub Policji może wynieść nawet 5000 zł. Kara będzie o tysiąc złotych wyższa, jeśli lokator złamie jednocześnie kilka przepisów, na przykład zastawi drogę ewakuacyjną materiałami niebezpiecznymi czy łatwopalnymi.
Odmowa przyjęcia mandatu może mieć jeszcze poważniejsze konsekwencje finansowe. Jeśli sprawa trafi do sądu, grzywna może wynieść do 30 000 złotych. Jest to wzrost stosunkowo drastyczny, bo wcześniej grzywny sądowe za tego typu wykroczenie kończyły się na 5000 zł.
Do wręczania mandatów dochodzi jednak w przypadku, gdy lokator popełnia wykroczenie w sposób uporczywy mimo wcześniejszych interwencji. Zanim do tego dojdzie, najczęściej administracja budynku udziela upomnień i apeluje o usunięcie swojej własności z przestrzeni publicznej. Mandatem kończy się najczęściej brak reakcji na takie monity.
Kto może kontrolować korytarze i klatki schodowe?
Stan drożności dróg ewakuacyjnych może skontrolować zarządca budynku. Spoczywa na nim obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa pożarowego obiektu. Administracja może wezwać do usunięcia przedmiotów zalegających na korytarzach i innych częściach wspólnych, nie może jednak prawa do nakładania kar finansowych. W uzasadnionych przypadkach zarządca ma prawo usunąć przedmioty zastawiające drogi ewakuacyjne i obciążyć kosztami krnąbrnego lokatora.
Do kontrolowania bloków i kamienic ma prawo również Straż Pożarna, Straż Miejska i Policja. To organy, które mogą wręczyć mandaty w razie stwierdzenia uchybień. Podejmują działania kontrolne na wniosek zarządcy bądź innych mieszkańców. Ich interwencja może się skończyć nie tylko karą w wysokości 5000 lub 6000 złotych, ale również nakazem natychmiastowego usunięcia przedmiotów z ciągów komunikacyjnych.
Tych rzeczy nie wolno trzymać na korytarzu w bloku
Lista przedmiotów objętych zakazem przechowywania na korytarzu w bloku jest długa. Obejmuje ona nie tylko wózki, rowery i hulajnogi, ale również kartony, worki ze śmieciami i materiały budowlane. W częściach wspólnych nie wolno przechowywać także mebli, nawet szafek na buty czy zawieszać regałów. Ciągi komunikacyjne powinny mieć określoną szerokość, która powinna wynosić co najmniej 1,4 metra na całej wysokości.
Przepisy kategorycznie zabraniają również przetrzymywania w częściach wspólnych materiałów niebezpiecznych. Mowa tu o produktach łatwopalnych lub wybuchowych, takich jak benzyna, rozpuszczalniki czy farby. Zakaz obejmuje także butle z gazem, również turystyczne oraz fajerwerki i petardy.
Źródło: Rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji z 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz.U. nr 109, poz. 719)
-
Ustawiasz dekoracje przed domem? Jedno zgłoszenie i kara liczona w tysiącach
-
Zakaz używania butli z gazem w blokach. Spółdzielnie ostrzegają mieszkańców












